Z notatki wynikało, że funkcjonariuszy wezwał pracownik Nadzoru Ruchu Zarządu Transportu Miejskiego, któremu jeden z pasażerów miał zgłosić, że pojazd prowadzi osoba pod wpływem alkoholu.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Policjanci napisali jednak, że w trakcie interwencji był „mocno nadpobudliwy, a jego reakcje wywoływały emocje niewspółmierne z zaistniałą sytuacją”.

W związku z notatką funkcjonariuszy starosta skierował kierowcę na badania lekarskie. W opinii samorządowego kolegium odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję starosty, treść wspomnianej notatki wskazywała na istnienie uzasadnionych zastrzeżeń do stanu zdrowia kierowcy. Przepisy przewidują, że w takiej sytuacji starosta jest zobowiązany skierować go na badania lekarskie. Zdaniem SKO starosta miał podstawy do skierowania kierowcy na takie badania. Funkcjonariusze policji mieli bowiem poważne wątpliwości co do stanu zdrowia kierowcy, który reagował agresywnie w trakcie interwencji policyjnej.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku kierowca zarzucił, że notatka funkcjonariusza policji nie daje pełnego obrazu wydarzeń tego dnia. Mimo zgłaszania zastrzeżeń do prawdziwości ustaleń policji starosta nie podjął jednak żadnych czynności dla ustalenia prawdziwej wersji wydarzeń – twierdził skarżący. W wyniku konfliktu z pracodawcą doszło bowiem do zwolnienia kierowcy z pracy ze skutkiem natychmiastowym. Zdaniem skarżącego ani starosta, ani Kolegium nie przeprowadzili wyczerpującego postępowania dowodowego. Oparto się jedynie na notatce funkcjonariuszy, która pomija istotne okoliczności sprawy.

Skierowanie na badania lekarskie nie może być pochopne – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, uchylając decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. – Tymczasem Kolegium oparło się wyłącznie na ogólnikowej notatce funkcjonariusza policji, pomijając wyjaśnienia skarżącego oraz jego wnioski dowodowe – przedstawiała motywy wyroku sędzia sprawozdawca Justyna Dudek-Sienkiewicz.

Zdaniem sądu i w świetle nagrań przedstawionych przez kierowcę uzasadnione byłoby przesłuchanie jako świadków policjantów biorących udział w interwencji. A także innych osób obecnych na miejscu zdarzenia – zalecił wojewódzki sąd administracyjny. Obowiązkiem organu administracji jest bowiem dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.

Materiał dowodowy powinien więc być kompletny, czyli dotyczyć wszystkich faktycznych okoliczności, które mają znaczenie w sprawie.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: III SA/Gd 912/21

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Czytaj więcej

Spóźnione dowody w postępowaniu sądowym - orzecznictwo SN