Zatwierdzając arkusz organizacji ośmioletniej szkoły podstawowej prowadzonej przez miasto, burmistrz określił m.in. granice jej obwodu.

Arkusz organizacji szkoły, będący podstawowym dokumentem planistycznym na przyszły rok szkolny, opracowuje dyrektor szkoły, opiniują organizacje związkowe, a zatwierdza organ prowadzący po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty. Większość organizacji – z wyjątkiem Związku Nauczycielstwa Polskiego i rady pedagogicznej szkoły – zaopiniowała dokument pozytywnie i zbyt późno dostrzegła swój błąd.

Czytaj także:

Rok szkolny 2020/2021: o czym powinni pamiętać rodzice przed rozpoczęciem nauki

Arkusz zatwierdzony przez burmistrza nie przewidywał organizacji klasy I, która istniała w kilku poprzednich latach szkolnych.

W obwodzie szkolnym mieszkało bowiem tylko sześcioro dzieci, dwoje było spoza obwodu. Toteż, choć dyrektor szkoły przedstawił listę ośmiorga dzieci zgłoszonych do I klasy, burmistrz kategorycznie odmówił jej utworzenia ze względów ekonomicznych. Wskazał też dzieciom zamieszkałym w obwodzie inną szkołę podstawową.

Wojewoda warmińsko-mazurski nie zaakceptował takiego rozwiązania i zaskarżył zarządzenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.

Wprawdzie zatwierdzanie arkuszy organizacji szkoły należy wyłącznie do organu wykonawczego gminy, ale zarządzenie podlega nadzorowi wojewody – argumentował.

Burmistrz zwrócił natomiast uwagę, że arkusz organizacji szkoły musiał być zatwierdzony do 29 maja 2019 r. Natomiast chęć posłania dziecka do I klasy w tej konkretnej szkole rodzice zadeklarowali dopiero w sierpniu. Poza tym szkoła powstała w wyniku przekształcenia gimnazjum, toteż zastosowanie znajduje ustawa – przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe. Umożliwiają one, w okresie do roku szk. 2025/2026, podjęcie decyzji o nieutworzeniu oddziału I klasy. Likwiduje to obowiązek przyjmowania dzieci do I klasy z urzędu – przekonywał burmistrz.

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ

Sąd przyznał jednak rację wojewodzie i ocenił, że zarządzenie zostało wydane z istotnym naruszeniem prawa. Było bowiem sprzeczne z aktem prawa miejscowego – uchwałą rady miejskiej o dostosowaniu sieci szkół do nowego ustroju szkolnego.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem jest nieważne. W uchwale jednoznacznie określono, że ta konkretna szkoła podstawowa ma być ośmioletnia, o pełnej strukturze organizacyjnej. Pozbawienie jej I klasy narusza także uprawnienia sześciorga dzieci z obwodu szkoły, które musiały ją zmienić na inną – stwierdził sąd. Wiązało się to też z koniecznością dłuższej drogi do szkoły.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/Ol152/12