„Po wykonaniu analiz i prac merytorycznych w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, Prezydent RP Karol Nawrocki przeszedł do formalno–prawnego etapu bezpośrednio zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych” - czytamy w komunikacie rzecznika na stronie prezydent.pl.

Czytaj więcej

Szef BBN Sławomir Cenckiewicz podał się do dymisji

Z komunikatu Rafała Leśkiewicza wynika, że prezydent przekazał marszałkom Sejmu i Senatu uzupełnienie Raportu, które opisuje działania żołnierzy i pracowników WSI oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wywiadu i kontrwywiadu wojskowego przed wejściem w życie ustawy o Wojskowych Służbach Informacyjnych,  oraz o innych działaniach wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie marszałkowie otrzymali też zanonimizowaną wersję dokumentu w celu zaopiniowania. 

Jak zaznaczył rzecznik, opinie marszałków nie mają charakteru wiążącego dla prezydenta, są jednak formalnym elementem procesu zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji WSI.

- Decyzja prezydenta ma charakter państwowy, a nie polityczny. Jest realizacją prawa obywateli do informacji, do wiedzy o mechanizmach funkcjonujących w instytucjach państwa polskiego – mówił  Leśkiewicz na konferencji prasowej.

Co może zawierać aneks do raportu z likwidacji WSI i dlaczego nie jest odtajniony

Aneks do raportu z likwidacji WSI sporządzonego przez Komisję Weryfikacyjną (tzw. raportu Macierewicza) z 2007 roku ma zawierać m.in.  informacje o powiązaniach polskiej przestępczości zorganizowanej z przedstawicielami Wojska Polskiego i służb specjalnych PRL, handlu bronią, tworzeniu mediów po 1989 r., inwigilacji polityków i Kościoła przez wojskowe służby specjalne. Ma też zawierać listę osób współpracujących niejawnie z żołnierzami WSI. Według doniesień medialnych, aneks miał zawierać informacje o wykorzystywaniu materiałów WSI przez polityków, w tym przez prezydenta, a wcześniej szefa MON Bronisława Komorowskiego. 

Aneks, którego autorem jest Antoni Macierewicz, nigdy nie został opublikowany. Decyzją prezydenta Lecha Kaczyńskiego został utajniony, a cała dokumentacja znajduje się w Kancelarii Prezydenta. Także dwóch poprzedników Karola Nawrockiego (tj. Bronisław Komorowski i Andrzej Duda) nie zdecydowało się na jego odtajnienie i opublikowanie. W obiegu publicznym pojawiają się jedynie nieoficjalne przecieki z aneksu lub fragmenty cytowane w książkach, np. Wojciecha Sumlińskiego.