Reklama

Zbigniew Bogucki drąży temat wyboru sędziów do TK. Napisał do Włodzimierza Czarzastego

Stanowisko Kancelarii Sejmu w sprawie procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie odpowiada na zasadnicze wątpliwości konstytucyjne podniesione przez prezydenta - napisał na X szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. W piśmie do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego domaga się wyjaśnień dotyczących procedury wyboru nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Szef KPRP Zbigniew Bogucki

Szef KPRP Zbigniew Bogucki

Foto: PAP/Paweł Supernak

Chodzi wybór sześciu sędziów TK, których dokonał Sejm 13 marca. Ich kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu, a poparły je przez kluby koalicji rządowej. Bogucki uważa, że wybory zostały przeprowadzone w procedurze  niezgodnej z zasadą indywidualizacji powołań i "budzącej bardzo poważne wątpliwości" co do zgodności z Konstytucją. Wyjaśnienia, których udzielił mu szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec nie rozwiały wątpliwości prezydenta Karola Nawrockiego.

Czytaj więcej

Nowi sędziowie w TK. Uchybienia procedury bez wpływu na odebranie ślubowania?

„Obecnie zaś Pan Marszałek domaga się od Pana Prezydenta niezwłocznego odebrania ślubowania od wskazanych osób, nie przedstawiając uprzednio rzetelnych odpowiedzi ani wyjaśnień co do przebiegu tej procedury. Taki sposób działania oznacza próbę wymuszenia na Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej akceptacji skutków procedury obciążonej wadami konstytucyjnymi, przy jednoczesnym uchyleniu się przez Sejm od odpowiedzialności za własne świadome zaniechania i naruszenia" - twierdzi Bogucki.

Bogucki pyta Czarzastego, w miejsce którego sędziego TK wybrano nowego

W związku z tym szef kancelarii prezydenta poprosił marszałka Sejmu o wyjaśnienie dlaczego w procedowanych wnioskach, dotyczących poszczególnych kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie wskazano, zgodnie z zasadą indywidualizacji powołań wynikającą z wykładni art. 194 ust. 1 Konstytucji oraz utrwaloną praktyką sejmową realizującą tę zasadę, w miejsce którego sędziego, którego kadencja upłynęła w konkretnej dacie, wybierany jest dany kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy prezydent powinien zaprzysiąc sędziów TK?
Reklama
Reklama

Zbigniew Bogucki: milczenie jak przyznanie się do winy

W ocenie Boguckiego, pismo Marka Siwca nie odpowiada także na pytanie, dlaczego Sejm nie podjął działań w celu obsadzenia wakujących stanowisk sędziów Trybunału Konstytucyjnego we właściwym czasie, mimo że daty wygaśnięcia poszczególnych kadencji były znane z odpowiednim wyprzedzeniem.

„Pominięcie tej kwestii ma charakter zasadniczy, ponieważ dotyczy naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej. Zaniechanie podjęcia tej procedury w czasie wyznaczonym prawem, a następnie jej skumulowanie po upływie kolejnych kadencji, stanowiło oczywiste odejście od zasad prawidłowego i przewidywalnego obsadzania stanowisk w organie konstytucyjnym” - podkreśla Bogucki. Jego zdaniem brak odpowiedzi na konkretne pytanie w tym zakresie „należy odczytać jako milczące przyznanie, że brak działania koalicji rządowej obliczony był na paraliżowanie przez Rząd i większość parlamentarną działalności Trybunału Konstytucyjnego i intencjonalne niszczenie tego konstytucyjnego organu"

- Jeżeli są inne motywy uzasadniające taki sposób procedowania, poprosiłem raz jeszcze Marszałka Sejmu o ich przedstawienie Panu Prezydentowi i nie uchylanie się od odpowiedzi na to zasadnicze pytanie – napisał szef kancelarii prezydenta.

Spadki i darowizny
Dziedziczenie nieruchomości trochę prostsze. Nowe przepisy już obowiązują
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Prawo w Polsce
Zwycięstwo par jednopłciowych w NSA. Co czeka polskie urzędy?
Prawo w Polsce
Nowe zasady użytkowania kominków. W których regionach obowiązują ograniczenia?
Spadki i darowizny
Sprzedał mieszkanie zmarłej i musi się z tego rozliczyć
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama