Trybunał Konstytucyjny w składzie 15 sędziów uznał, że młodzi ludzie nie mają prawa odwołać się do sądu administracyjnego od decyzji unieważniającej egzamin maturalny. Pięciu sędziów złożyło jednak zdanie odrębne.
Trybunał zajmował się sprawą maturzystów z Ostrowca Świętokrzyskiego, którym przed czterema laty Okręgowa Komisja Egzaminacyjna (OKE) unieważniła maturę rozszerzoną z chemii, bo uznała, że kilkoro maturzystów pisało ją niesamodzielnie..
Maturzyści złożyli na decyzję OKE skargę m.in. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, a następnie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Obie instancje uznały, że decyzja dyrektora OKE nie jest decyzją administracyjną i nie mają kompetencji do rozpoznawania tego typu spraw.
W lutym 2013 r. maturzyści złożyli więc skargę do Trybunału. Chcieli, by sędziowie TK zbadali, czy zapis ustawy o systemie oświaty, mówiący, że wyniki egzaminu maturalnego są ostateczne i nie służy na nie skarga do sądu administracyjnego, nie są sprzeczne z konstytucyjnym prawem do sądu.
W skardze do Trybunału maturzyści podnosili, że decyzja OKE spełnia kryteria decyzji administracyjnej, w związku z czym powinni mieć prawo odwołania od niej do sądu administracyjnego.