Prezes TK Bogdan Święczkowski poinformował, że po zapoznaniu się z zawiadomieniami Najwyższej Izby Kontroli dotyczących systemu Hermes rozważy skierowanie do prokuratury zawiadomień o popełnieniu przestępstw z art. 234 i art. 235 Kodeksu karnego poprzez kierowanie wobec niego fałszywych oskarżeń. Chodzi o paragrafy dotyczące pomówienia oraz tworzenia fałszywych dowodów dla podjęcia ścigania.
Bogdan Święczkowski rozważy także wytoczenie powództw o ochronę dóbr osobistych wobec autorów tych zawierających najprawdopodobniej całkowicie nieprawdziwe informacje zawiadomień.
Czytaj więcej
Najwyższa Izba Kontroli skierowała do prokuratury dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstw dotyczących systemu Hermes. Z kolei śledcz...
Bogdan Święczkowski może mieć zarzuty za Hermesa?
Przypomnijmy, że prezes TK był szefem Prokuratury Krajowej w latach 2016- 2022. Tego okresu dotyczy raport Najwyższej Izby Kontroli w sprawie systemu Hermes. Był on nazywany Pegasusem dla prokuratury, oficjalnie miał służyć jako narzędzie wspomagające przeprowadzanie analizy kryminalnej. Z systemu tego prokuratura korzystała od 19 stycznia 2021 r. do 13 marca 2024 r. W tym okresie wykonano 398 analiz kryminalnych.
NIK ustaliła, że co najmniej 30 razy użyto Hermesa poza procedurami, w sprawach, których nie można powiązać z popełnianiem przestępstw, a które dotyczyły znanych polityków i samorządowców, pojawiających się w mediach prokuratorów, a także znanych osób ze sfery biznesu.
NIK poinformowała w środę o skierowaniu do prokuratury dwóch zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstw dotyczących systemu Hermes. Pierwsze dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach poprzez niegospodarny zakup systemu Hermes w 2020 r., a także niedopełnienia obowiązku przeprowadzenia stosownych analiz przed tym zakupem. Drugie zawiadomienie dotyczy nieuprawnionego utajnienia dokumentu księgowego przed kontrolerami NIK w toku kontroli budżetowej w 2023 r.
Czytaj więcej
Zakupiony przez Prokuraturę Krajową za rządów PiS program Hermes, który miał analizować dane dostępne w sieci, miał także funkcję dostępu do danych...
Hermes kupiony drogo i bez przetargu
W komunikacie NIK podała także, że negatywnie oceniono zarówno proces nabycia systemu Hermes przez Prokuraturę Krajową, jak również jego wykorzystanie.
„Chociaż system do analizy danych z otwartych źródeł kosztował ponad 15 mln zł, to jego zakupu dokonano bez żadnego przygotowania. Nie przeprowadzono analizy potrzeb, zakresu zastosowania tego systemu, czy konkretnych jego funkcjonalności” - wytknęła NIK.
Izba zwróciła również uwagę, że przy zakupie Hermesa w sposób nieuprawniony Prokuratura Krajowa wyłączyła zastosowanie przepisów o zamówieniach publicznych, choć na rynku były tańsze oprogramowania o takich samych możliwościach. Jak podkreślono, było to działanie nie tylko nielegalne, ale również rażąco niegospodarne i nierzetelne.
Przypomnijmy, że śledztwo ws. Hermesa prowadzi już Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. Ma ono odpowiedzieć na pytanie do czego Prokuratura Krajowa za kadencji Zbigniewa Ziobry potrzebowała Hermesa, skoro sama nie prowadzi czynności operacyjno-rozpoznawczych i kto poza prokuratorami miał dostęp danych zebranych przez Hermesa.
Czytaj więcej
Prokuratura Krajowa kupiła program Hermes do analizy dostępnych danych w sieci. Eksperci: nie ma on absolutnie nic wspólnego z programem szpiegowskim.