Dobra praca jest cenniejszym dobrem niż własne mieszkanie, a tym bardziej samochód. Jej wartość doceniamy teraz dużo bardziej niż w 2016 r. – wynika z badania Deutsche Banku, który drugi rok z rzędu zapytał Polaków o marzenia związane z zawodowo-materialną przyszłością ich dzieci. Okazuje się, że te marzenia znacząco się zmieniły.

Przed rokiem Polacy najczęściej życzyli swoim dzieciom, by mogły sobie pozwolić na własne mieszkanie, gdy dorosną. Miało to znaczenie dla ponad 55 proc. rodziców. Teraz podobnej grupie zależy, by ich dzieci miały dobrą pracę w stabilnej firmie, co w ub. roku doceniało 37 proc. dorosłych.

Własne mieszkanie spadło na drugie miejsce. – Dobra praca gwarantuje powodzenie materialne, dlatego zrozumiałe jest, że rodzice chcieliby przede wszystkim, by ich potomek został zatrudniony i otrzymywał wynagrodzenie w stabilnej firmie – komentuje Moniki Szlosek, dyrektor bankowości detalicznej i inwestycyjnej w Deutsche Bank Polska. Zwraca też uwagę, że stabilną pracę doceniają przede wszystkim matki (odsetek wskazań był wśród nich o ponad 20 pkt proc. wyższy niż wśród ojców).

Matki częściej też widzą swoje dzieci w roli przedsiębiorcy, choć jej atrakcyjność wyraźnie spadła. O ile przed rokiem ponad jedna trzecia rodziców życzyła dzieciom kariery właścicieli dobrze prosperujących firm, o tyle teraz tylko co czwarty. – Prowadzenie biznesu wiąże się z ryzykiem i wyzwaniami. Można zatem wnioskować, że rodzice woleliby, żeby ich dzieci miały zapewnioną stabilizację zawodową, a tę dostrzegają w zatrudnieniu na umowie o pracę – komentuje Monika Szostek, przypominając, że trzy czwarte firm upada w pierwszych latach działalności.

Nie zachęca też do niej przekonanie o nie najlepszych warunkach dla prowadzenia firmy. W niedawnym badaniu Randstad tylko 28 proc. Polaków twierdzi, że nasz kraj aktywnie wspiera startupy, a 38 proc. widzi tu dla nich dobre warunki rozwoju. (W Europie twierdzi tak odpowiednio 43 i 48 proc.).

Raport DB wskazuje na spadek wartości dyplomu. O ile przed rokiem prawie połowa rodziców chciała, by ich dzieci ukończyły studia w kraju, o tyle teraz co trzeci. Nie zmienił się odsetek Polaków, którzy marzą o zagranicznych studiach dla dzieci (13 proc.). Mniej jednak niż przed rokiem widzimy korzyści ze znajomości języków obcych (19 proc.), docenianej przede wszystkim przez zamożniejszych Polaków.