Jak donosi "Gazeta Pomorska", to pierwszy taki wyrok w kraju. Gorzowski WSA przyjął inny tok rozumowania, niż orzekające dotychczas w podobnych sprawach sądy administracyjne, włącznie z Naczelnym Sądem Administracyjnym. Stawały one na stanowisku, że przepisy wykluczają możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego opiekunom osób z niepełnosprawnością, jeśli mają ustalone prawo do emerytury. Tracili na tym opiekunowie niepełnosprawnych pobierający, którzy pobierają niską emeryturę.
Czytaj też:
Świadczenie pielęgnacyjne a renta lub emerytura
Świadczenie pielęgnacyjne dla opiekuna a pobieranie emerytury - skarga do WSA
Brat opiekujący się siostrą ma prawo zamiany zasiłku na wyższe świadczenie opiekuńcze
Nie miała jak zapracować na starość
Sprawa, którą rozpatrzył gorzowski WSA, dotyczyła samotnej matki trójki dzieci. Od ponad 30 lat kobieta opiekuje się niepełnosprawną od urodzenia córką. Z tego powodu miała krótki staż pracy i otrzymywała jedynie minimalną emeryturę - niecałe 900 zł netto. Tyle samo jej córka dostaje reny socjalnej.
Kobieta wystąpiła o świadczenie pielęgnacyjne, które jest znacznie wyższe - 1583 zł. Gmina i SKO odmówiły przyznania świadczenia, choć kobieta zadeklarowała, że zrezygnuje z pobierania emerytury. Matka odwołała się do sądu administracyjnego.
Sąd spojrzał inaczej
Po rozważeniu różnych wykładni przepisu ustawy o świadczeniach rodzinnych, gorzowscy sędziowie uznali, że łączenie pobierania emerytury i świadczenia było uzasadnione, gdy przepis wprowadzano. Najniższa emerytura była wtedy wyższa od świadczenia pielęgnacyjnego. Ale od 2014 r. sytuacja się zmieniła i świadczenie zaczęło rosnąć szybciej. Jego wysokość jest bowiem uzależniona od płacy minimalnej, a ta co roku znacząco wzrasta. W 2018 r. emerytura minimalna wynosiła 1030 zł brutto. W 2019 r. wzrosła do 1100 zł. Świadczenie pielęgnacyjne wynosiło w 2018 r. 1477 zł, zaś w 2019 r. - 1583 zł miesięcznie.
Gorzowscy sędziowie powołali się w uzasadnieniu wyroku na dwa projekty ustaw (rządowy z marca 2015 r. i poselski z listopada 2016 r.), w których planowano wypłacać różnice między kwotą świadczenia pielęgnacyjnego a pobieraną emeryturą.
"Gazeta Pomorska" przypomina przy okazji, że projekt posłów Nowoczesnej z listopada 2016 r. skierowano do pierwszego czytania w komisjach, które nie odbyło się do dziś.
sygn. akt II SA/Go 833/18