Składka zdrowotna jest podstawowym źródłem finansowania ochrony zdrowia w Polsce. Do jej odprowadzania zobowiązana jest zdecydowana większość społeczeństwa, ale jest również duże grono osób, które są z niej zwolnione lub odprowadzają bardzo niskie kwoty. Do uprzywilejowanych grup należą m.in. rolnicy, duchowni, mundurowi czy studenci. 

Kto finansuje system opieki zdrowotnej w Polsce? 72 proc. społeczeństwa

Według danych Ministerstwa Zdrowia 85 proc. budżetu NFZ stanowi w tym roku składka zdrowotna. Według analiz ekspertów związanych z Think Tankiem SGH dla ochrony zdrowia zdecydowana większość wpływów pochodzi z trzech głównych źródeł:

  • z tytułu umów o pracę
  • od osób pobierających emerytury i renty
  • od przedsiębiorców

Z raportu wynika, że składki zdrowotne opłaca jedynie 72 proc. społeczeństwa. Oznacza to, że pozostałe 28 proc. Polaków ich nie płaci. To nawet 10 mln osób.

Czytaj więcej

Te zawody nie płacą składki zdrowotnej. Eksperci: czas skończyć z przywilejami

Te grupy są zwolnione ze składki zdrowotnej. Jest ich ponad 20

Jak wskazują eksperci z SGH, na liście osób uprawnionych do bezpłatnego leczenia lub takich, za które składkę opłaca państwo, znajduje się ponad 20 różnych grup. Do osób uprawnionych do świadczeń, ale nie odprowadzających składki zdrowotnej należą:

  • dzieci do 18. roku życia,
  • studenci i doktoranci (niepracujący na umowach, w ramach których opłacane są składki na ubezpieczenie zdrowotne),
  • osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym, nie odprowadzające składki zdrowotnej,
  • osoby pobierające zasiłek macierzyński,
  • osoby bezrobotne niepobierające zasiłku,
  • osadzeni w zakładach karnych,
  • osoby bezdomne,
  • emeryci/renciści inwalidzi wojenni i osoby represjonowane i ich rodziny,
  • żołnierze ZSW i WOT,
  • kombatanci i osoby represjonowane niepodlegające ubezpieczeniom społecznym w Rzeczypospolitej Polskiej lub niepobierające emerytury lub renty,
  • osoby pochodzenia polskiego w rozumieniu przepisów o repatriacji lub posiadające ważną Kartę Polaka.

Czytaj więcej

Kto płaci niższą składkę zdrowotną, a kto nie musi płacić jej wcale? Ci pacjenci są uprzywilejowani

Są również grupy społeczne lub zawodowe uprawnione do świadczeń, za które składki opłacane są z budżetu. Są to m.in.:

  • służby mundurowe - policja, straż graniczna i SOP,
  • dzieci niezgłoszone do ubezpieczenia przez żadnego z rodziców,
  • osoby pobierające zasiłek stały z pomocy społecznej,
  • osoby pobierające zasiłek opiekuńczy, świadczenie pielęgnacyjne lub zasiłek dla opiekuna,
  • osoby bezdomne objęte indywidualnym programem wychodzenia z bezdomności,
  • osoby objęte indywidualnym programem zatrudnienia socjalnego,
  • osoby korzystające z urlopu wychowawczego,
  • osoby zatrudnione jako nianie lub sprawujące osobistą opiekę nad dzieckiem,
  • osoby duchowne (za pośrednictwem Funduszu Kościelnego),
  • rolnicy, gdy gospodarstwo rolne jest poniżej 6 ha przeliczeniowych użytków rolnych (opłaca KRUS).

Zapowiedź przeglądu uprzywilejowanych grup. „Podstawą finansowania systemu jest solidarne płacenie składki”

Zdaniem autorów raportu istnienie tak wielu uprzywilejowanych grup podważa zasadę solidarnego finansowania systemu.

– Podstawowym problemem, jeśli chodzi o finansowanie ochrony zdrowia, jest to, że składki są nierówne. Nadal mamy wiele zwolnień przedmiotowych i podmiotowych w systemie. Nadal mamy też pewne rozwiązania, które sprawiają, że szukamy sposobu, by płacić jak najmniej, a nie o to przecież chodzi. Podstawą finansowania systemu jest solidarne płacenie składki – wskazała dr hab. Monika Raulinajtys-Grzybek, prof. SGH.

Minister zdrowia z początkiem tego roku zapowiadała przegląd grup zwolnionych ze składki zdrowotnej. 

- Tak, ja jestem zwolenniczką tego, żeby przejrzeć ten system. Zresztą ten wniosek był podnoszony na Zespole Trójstronnym przez Solidarność, która wnioskowała o to, żeby faktycznie te pieniądze, które powinny spływać z grup uprzywilejowanych, były objęte dotacją z budżetu państwa – mówiła w lutym na antenie Radia Zet Jolanta Sobierańska-Grenda.

Dodała, że rozwiązania w tym zakresie są poszukiwane wspólnie z Ministerstwem Finansów. Podkreśliła jednocześnie, że ewentualne zniesienie uprzywilejowania wymaga wypracowania decyzji przez rząd.

Czytaj więcej

Rząd zmienia projekt emerytalny. „Próba drastycznego ograniczenia praw emerytów”