Rozwiązanie zostało zgłoszone przez ZUS w opinii do projektu ustawy zakładającej zwolnienie osoby pracującej na wcześniejszej emeryturze i rencie z obowiązku składania zaświadczeń o uzyskanych przychodach. Ustawa taka ma wejść w życie od 2027 r.

Czytaj więcej

Do 1 maja ostatnie przelewy 13. emerytury. Od 1563 do 1800 zł

ZUS proponuje zmiany w sposobie wypłaty świadczeń

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w swojej opinii do wspomnianego projektu zaproponował wykreślenie art. 130 ust. 2 pkt. 2 w ustawie o emeryturach i rentach, który dopuszcza wypłatę świadczeń emerytalno-rentowych „za pośrednictwem podmiotów prowadzących działalność w zakresie doręczania świadczeń”. ZUS w swojej opinii pisze: „Proponowana zmiana umożliwiłaby Zakładowi dokonywanie płatności wyłącznie w postaci bezgotówkowej, na rachunek bankowy. Oszczędności powstałe w wyniku wprowadzenia proponowanych zmian mogłyby zostać przeznaczone na modyfikację systemu teleinformatycznego ZUS w module zapewniającym obsługę emerytów i rencistów”.

Propozycja ZUS wynika z wysokich kosztów przekazów pocztowych. Koszt jednego z nich, według danych Zakładu udostępnionych „Faktowi”, to 19,95 zł. Dla porównania, koszt przelewu bankowego to 9 gr.

Propozycja przedstawiona przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zostanie rozpatrzona przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jeśli wejdzie w życie, dotyczyć będzie jedynie nowo przyznanych świadczeń, wynika z nieoficjalnych informacji.

Jak dużo osób pobiera obecnie świadczenia z ZUS na konto?

Obecnie osoby pobierające świadczenia z ZUS mogą wybrać sposób, w jaki chcą otrzymywać pieniądze – za pośrednictwem poczty czy przelewem na rachunek bankowy. Zdecydowanie więcej osób decyduje się na tę drugą opcję.

Według najnowszych danych ZUS, w przypadku świadczeń krajowych i międzynarodowych poziom ubankowienia wyniósł 88,3 proc., a jeszcze w lutym tego roku było to 87,1 proc. Z kolei w przypadku świadczeń krótkoterminowych poziom ubankowienia wyniósł 91,0 proc. (w lutym 2026 r. było to 91,3 proc.).