Projekt nowelizacji Kodeksu pracy trafił do konsultacji pod koniec stycznia tego roku. Dokument zawiera propozycje, które mogą zwiększyć ochronę m.in. ofiar mobbingu, dyskryminacji oraz nierównego traktowania.
Zmiana definicji mobbingu?
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej został 20 stycznia przesłany do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych. W projekcie dokonano uproszczenia i doprecyzowania definicji mobbingu, definiowanego jako „zachowania polegające na uporczywym nękaniu pracownika” (w tym zachowania fizyczne, werbalne lub pozawerbalne). Wyliczono również działania, które mogą być uznawane za przejaw mobbingu:
- upokarzanie lub uwłaczanie,
- zastraszanie,
- zaniżanie oceny przydatności zawodowej pracownika,
- nieuzasadniona krytyka, poniżanie lub ośmieszanie pracownika,
- utrudnianie funkcjonowanie w środowisku pracy,
- izolowanie pracownika lub wyeliminowanie z zespołu.
Czytaj więcej
Na portalu e-Urzędu Skarbowego pojawił się komunikat dotyczący powrotu popularnego typu oszustwa. W wirtualnych skrzynkach pocztowych mogą pojawić...
W projekcie nowelizacji zdefiniowano uporczywość nękania, wskazując na działania „powtarzalne, nawracające lub stałe”. Za mobbing będzie także uznane m. in.:
- nieumyślne zachowanie wobec pracownika, które może wywołać konkretny skutek, niezależnie od jego faktycznego wystąpienia,
- nakazanie innej osobie podejmowania ww. zachowań (czyli m.in. zastraszania, upokarzania, izolowania pracownika).
Co istotne, przy ocenie zachowań, które mogą być uznane za mobbing, będzie brany pod uwagę zarówno rodzaj obiektywnego oddziaływania, jak i subiektywne odczucia lub reakcje pracownika.
Zadośćuczynienie za mobbing i nierówne traktowanie
W projekcie nowelizacji pojawił się zapis dający pracownikowi doświadczającemu mobbingu prawo do dochodzenia od pracodawcy zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż wysokość wynagrodzenia za okres 6 miesięcy lub odszkodowania. Zaproponowano jednocześnie, że pracodawca nie poniesie odpowiedzialności za mobbing, o ile wykaże, że spełnił obowiązek dotyczący aktywnego i stałego przeciwdziałania mobbingowi (m.in. działania prewencyjne, wykrywanie oraz właściwe reagowanie, działania naprawcze, wsparcie osób dotkniętych mobbingiem), a zachowania te nie pochodziły od przełożonego pracownika.
Czytaj więcej
Wraz z nadchodzącą waloryzacją rent i emerytur w górę pójdą także dodatki do tych świadczeń – na przykład dodatek pielęgnacyjny, dodatek dla sierot...
Projekt uwzględnia również propozycje dotyczące zapisów związanych z nierównym traktowaniem oraz dyskryminacją. Zgodnie z treścią projektu, o zadośćuczynienie w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, może ubiegać się osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu. Jeżeli doszło do wielokrotnego naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, sąd może zasądzić zadośćuczynienie w kwocie wyższej.
Ekspertka: Zmiany idą w dobrym kierunku
Eksperci komentujący propozycje zawarte w projekcie chwalą m.in. doprecyzowanie definicji mobbingu. - Projekt ustawy idzie w bardzo dobrym kierunku. Przede wszystkim cieszy to, że zrezygnowano z przesłanki długotrwałości mobbingu - wyjaśnia dla PAP radca prawny dr Monika Wieczorek. Ekspertka oceniła też pozytywnie propozycję zwiększenia sankcji za mobbing. Zaznaczyła jednocześnie, że obawia się, że opisana w projekcie propozycja może okazać się w praktyce maksymalnym odszkodowaniem, jakie pracownik będzie mógł uzyskać.
Zdaniem ekspertki, inwestycja w politykę antymobbingową (m.in. prewencja, szkolenia, ankiety wśród pracowników) jest pod wieloma względami korzystna zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. - To, że dobra atmosfera zwiększa efektywność pracy, to nie jest tylko frazes. Pracownicy mają coraz większą świadomość swoich praw i coraz częściej decydują się na zgłaszanie mobbingu - wyjaśnia Wieczorek. I dodaje: - Młode pokolenie jest bardziej świadome swoich praw i między innymi dlatego trudniej teraz zamiatać takie sprawy pod dywan.