Taką zmianę przewiduje poselski projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz o systemie ubezpieczeń społecznych.

Teraz w części ośrodków pomocy społecznej rolnicy rezygnują ze starań o świadczenia opiekuńcze. Nie chcą bowiem utracić korzystnego ubezpieczenia w KRUS.

Aby rolnik, małżonek rolnika czy domownik mógł się ubiegać o specjalny zasiłek opiekuńczy, musi zrezygnować z prowadzenia gospodarstwa rolnego i wykonywania w nim pracy. Tak samo jest ze świadczeniem pielęgnacyjnym czy zasiłkiem dla opiekunów, przyznawanymi w związku z zakończeniem aktywności zawodowej spowodowanym koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Rezygnację potwierdza się w oświadczeniu złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.

Rezultatem zaprzestania prowadzenia działalności jest wyrejestrowanie z KRUS.

Za świadczeniobiorców gmina opłaca z budżetu państwa składki do ZUS. Tyle że emerytury z ZUS dla tych osób będą niższe od tych z KRUS. Składki opłaca się bowiem od wysokości uzyskiwanych świadczeń.

Projekt ustawy daje takim osobom wybór ubezpieczenia w okresie pobierania świadczeń – w ZUS lub w KRUS. Składka na ubezpieczenie rolnicze będzie wynosić zaledwie 10 proc. najniższej emerytury. Jest to składka podstawowa w systemie ubezpieczenia społecznego rolników. Będzie to więc obciążenie niższe niż obciążenie z tytułu składek ubezpieczeniowych do ZUS za osoby pobierające świadczenia opiekuńcze.

W projekcie proponuje się umożliwienie rezygnacji z ubezpieczenia w ZUS i powrót do ubezpieczenia w KRUS osobom pobierającym już świadczenia pielęgnacyjne, specjalne zasiłki opiekuńcze bądź zasiłki dla opiekuna. Na złożenie wniosku w tej sprawie przewidziano sześć miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników ma zacząć obowiązywać od października tego roku.

etap legislacyjny: skierowany do Sejmu