Reklama

Włosi nie od razu dobiją Unię Europejską

Przeszło połowa Włochów zamierzała głosować na ugrupowania populistyczne. Ale ich przywódcy wycofali się z planu wyprowadzenia kraju ze strefy euro.
Silvio Berlusconi przejął część haseł od skrajnej prawicy.

Silvio Berlusconi przejął część haseł od skrajnej prawicy.

Foto: AFP

Bruksela odetchnęła z ulgą bardzo niedawno. Jeszcze kilka tygodni temu lider Ruchu Pięciu Gwiazd Lugi Di Maio i przywódca Ligi Matteo Salvini podtrzymywali, że w razie zwycięstwa zorganizują referendum w sprawie pozostania Włoch w unii walutowej. Jego wynik byłby bardzo ryzykowny: najnowszy Eurobarometr podaje, że tylko 34 proc. Włochów ufa Wspólnocie.

– Dla Unii to była wielka ulga – mówi „Rzeczpospolitej" Pierre Vimont, w latach 2010–2015 sekretarz generalny Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. – Sądzę, że Di Maio i Salvini wyciągnęli wnioski z porażki Marine Le Pen, która forsowała wyjście z euro i przegrała walkę o prezydenturę. Zrozumieli też, jak bardzo włoskich wyborców może przerażać przykład Wielkiej Brytanii, która pogrąża się w kryzysie – dodaje.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama