Po podpisaniu deklaracji szef Rady Europejskiej powiedział, że oznacza to kolejny poziom współpracy między NATO a Unią Europejską.
Jednocześnie odniósł się do krytycznych słów Donalda Trumpa. Prezydent USA zarzuca europejskim członkom NATO, że za mało przeznaczają pieniędzy na obronność.
- Chciałbym zwrócić się bezpośrednio do prezydenta Trumpa, który niemal każdego dnia krytykuje Europę. Ameryko, doceniajcie swoich sojuszników. Nie macie ich tak wielu - powiedział Donald Tusk.
W środę i czwartek odbędzie się w Brukseli szczyt NATO. Do Europy przyjedzie amerykański prezydent. W przyszłym tygodniu spotka się w Helsinkach z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Donald Trump zmienia priorytety
Ameryka prowadzi globalną grę, a w niej największym wyzwaniem stały się Chiny, a nie jak kiedyś Związek Radziecki, a potem Rosja. W ten sposób z perspektywy Waszyngtonu zniknął główny powód utworzenia Sojuszu, a prezydent USA może pozwolić sobie na lekceważenie europejskich sojuszników. Atakuje ich za zbyt małe wydatki na obronę, współpracę z Iranem, politykę handlową. Mówić o transatlantyckiej wspólnocie jest coraz trudniej. Czytaj więcej