Reklama

Joanna Mucha: Tusk potrafił uwodzić

- Grzegorz Schetyna jest dobrym organizatorem, ale intuicyjnie nie budzi zaufania. Dla polityka to niestety cecha dramatycznie ograniczająca możliwości - mówi w rozmowie z Interią Joanna Mucha, która będzie rywalizować o stanowisko szefowej Platformy Obywatelskiej.

Publikacja: 21.12.2019 21:27

Joanna Mucha: Tusk potrafił uwodzić

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

amk

Mucha mówiła m.in. o obecnych słabościach Platformy Obywatelskiej. Jej zdaniem partia cierpi na trzy poważne choroby.

Czytaj także: Czy Schetyna może oddać władzę w PO bez walki?

Pierwsza z nich to "totalioza". - Podchwyciliśmy z radością to powiedzenie, a powinniśmy je zwalczać. Totalioza sprawia, że stajemy się reaktywni i boleśnie przewidywalni - mówiła posłanka PO.

Kolejna - to "syndrom zamknięcia w 500 plus", które staje się odpowiedzią na każde polityczne pytanie, a trzecia - "syndrom wiślany": - Posiedzimy sobie nad Wisłą i czekamy, aż PiS sam się wyłoży.

Mucha powtórzyła, że jej zdaniem Grzegorz Schetyna jako lider PO "doszedł do ściany", a to oznacza, że nie wygra wyborów na szefa PO.

Reklama
Reklama

Obecny lider Platformy jest według posłanki dobrym organizatorem, ale "intuicyjnie" nie budzi zaufania, a to jest cecha która w przypadku polityka "dramatycznie ograniczająca możliwości". I to ma być główna różnica między Schetyna a Donaldem Tuskiem, który potrafił "uwodzić".

-  - Ceniłam to, co powtarzał w rozmowach wewnętrznych, że przywódca to ktoś, kto potrafi być krok przed ludźmi, ale nie pięć kroków. Bo jeśli jesteś krok przed ludźmi to wprowadzasz zmianę, która ma szansę się zakorzenić. Jak jesteś pięć kroków przed nimi - wprowadzasz zmianę, która odbije jak wahadło - mówiła Joanna Mucha.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Wybory w Polsce 2050. Pełczyńska-Nałęcz wyszła z propozycją
Polityka
Jacek Sasin o Grenlandii: Nie egzaltować się, że jakiś mały kraj ma problemy
Polityka
Reforma PIP nadal w grze. Co zmieniło się po burzy z przełomu roku?
Polityka
Prof. Leszek Balcerowicz: Zamiast happy endu będzie zderzenie ze ścianą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama