Reklama

Rafał Chwedoruk: Platforma popełniła gigantyczny błąd

Wszystko, co będzie się działo w polityce, nawet tej najbardziej lokalnej, przekładać się będzie na politykę krajową i na wynik wyborów do Sejmu - mówi Rafał Chwedoruk, politolog z UW

Aktualizacja: 20.12.2018 12:01 Publikacja: 19.12.2018 18:23

Rafał Chwedoruk: Platforma popełniła gigantyczny błąd

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Jak sprawa warszawskiej bonifikaty, z obniżki której Platforma Obywatelska wycofała się po wyborach samorządowych, a teraz, pod naciskiem opinii publicznej i opozycji, wraca do pierwotnego pomysłu, wpłynie na notowania Koalicji Obywatelskiej?

Sprawa bonifikaty może w większym stopniu pomóc Prawu i Sprawiedliwości i zaszkodzić PO.

Dlaczego?

PiS oparło legitymizacje swoich rządów na stwierdzeniu, że zrealizowało obietnice i dotrzymało słowa. Kiedy zastanowimy się nad mapą beneficjentów ulgi przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, to nie ulega wątpliwości, że oni będą skupieni w budownictwie wielorodzinnym i na pewno nie będzie to dotyczyć ponadstandardowo wyborców liberalnych czy bliskich opcji centrowej. Zachowując proporcje, to trochę jak z reprywatyzacją, która nieco pomogła powiększyć elektorat głosujący na Patryka Jakiego i na PiS, ale nie zdemobilizowała wyborców centrowo-liberalnych.

Czy PO straci przez jedną z pierwszych decyzji ekipy Rafała Trzaskowskiego?

Reklama
Reklama

Rafał Trzaskowski i PO popełnili gigantyczny błąd. Jeśli opozycja chce podjąć walkę z rządzącymi, przed wyborami parlamentarnymi, to musi wyraźnie przedstawić centrum opinii społecznej, w szczególności tym wyborcom, którzy nie są przypisani do żadnego z głównych nurtów, że nie ma prostego powrotu do minionych ośmiu lat, w szczególności do drugiej tury rządów PO-PSL, choćby w kwestii podniesienia wieku emerytalnego. Sprawa bonifikaty jest tylko ostrzeżeniem dla Koalicji Obywatelskiej.

Na przykładzie Warszawy PiS będzie chciało pokazać, że przed wyborami PO obiecuje i daje, a po zwycięskich wyborach zabiera. Na ile może to okazać się przekonujące dla Polaków?

Nie ulega wątpliwości, że nie jest łatwo być szefem PO. Grzegorz Schetyna musiał interweniować w warszawskim ratuszu. Wszystko, co będzie się działo w polityce, nawet tej najbardziej lokalnej, przekładać będzie się na politykę krajową i na wynik wyborów do Sejmu, które rozstrzygną o kształcie Polski na lata. Wszystkie segmenty wielkich machin partyjnych powinny funkcjonować już w trybie kampanii wyborczych. Po działaniach PiS w ostatnich tygodniach, dotyczących podwyżki cen energii, widać, że partia rządząca działa już w trybie wyborczym. W Platformie myślenie wyborcze zawiodło. Skala reakcji na sytuację warszawską pokazuje, że jesteśmy w stanie realnej kampanii wyborczej i bez ścisłych działań nie da rady rywalizować z PiS.

Czy skoro PiS punktuje PO za warszawską bonifikatę, to teraz rządzący powinni wprowadzić 98-proc. bonifikaty za przekształcenie we własność użytkowania wieczystego na gruntach Skarbu Państwa?

PiS wygrało ostatnie kampanie wyborcze głosami mniej zamożnych Polaków, głosami wsi, małych miejscowości, a istotna część elektoratu, która doszlusowała do PiS, to ta, która nie była zainteresowana wcześniej polityką lub była wahliwa w swoich sympatiach. W tym sensie PiS nie powinno dążyć do zaoferowania nowego 500+, ale pokazania się jako siła stabilizacji, myśląca długofalowa i niemęcząca wyborców konfliktami powodowanymi przez nawet najbardziej akceptowane społecznie reformy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jarosław Kaczyński odcina się od Grzegorza Brauna. „Przekroczył granice nieprzekraczalne”
Polityka
„Żywność z Ameryki Płd. nie odpowiada standardom”. Kaczyński reaguje na umowę UE–Mercosur
Polityka
Tusk ws. PIP zaryzykował wojnę klasową, Kaczyński chce restartu w PiS
Polityka
Premier Donald Tusk o umowie z Mercosur: Ktoś nie dowiózł
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama