Reklama

W opozycji gra o listy kandydatów do Parlamentu Europejskiego

Na ułożenie listy lub list kandydatów przed głosowaniem do Parlamentu Europejskiego będą mieć wpływ „taśmy Kaczyńskiego" i ich efekt sondażowy.
Oficjalnie rozmowy nadal się toczą, a wszystkie warianty są możliwe

Oficjalnie rozmowy nadal się toczą, a wszystkie warianty są możliwe

Foto: EAST NEWS

Czy dojdzie do porozumienia wszystkich sił opozycji i stworzenie wspólnej listy przed wyborami do PE? Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej", ostatnio rozmowy straciły impet. Najwięcej kart ma PO, ale to Platforma musi najwięcej ustąpić miejsc przy procesie tworzenia list. – Od pewnego czasu to PO zachowuje się tak, jakby przestało jej zależeć na porozumieniu – zauważa nasz rozmówca z opozycji. Jedno z wytłumaczeń: stratedzy PO mogli uznać, że ostatnie wydarzenia sprawiają, że samodzielne zwycięstwo Platformy (wraz z kilkoma „pozapartyjnymi" nazwiskami na własnej liście) jest coraz bardziej prawdopodobne.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama