W wyborach do PE Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska kandyduje w okręgu nr 12 obejmującym województwa dolnośląskie i opolskie.

Pomysł zmiany okręgu wyborczego podsunął jeden z nauczycieli z Wielkopolski.

czytaj także: Rezygnacja ze startu w wyborach? Zalewska: Egzaminy bez zakłóceń

Myśl zaczęła znajdować coraz większą rzeszę zwolenników. Część nauczycieli podejmuje indywidualne decyzje co do zmiany okręgu wyborczego, ale są też szkoły i miejscowości, w których nauczyciele zamierzają 26 maja grupowo udać się na Opolszczyznę lub Dolny Śląsk, by tam oddać głos.

Chcą się przyczynić do tego, aby ani Zalewska, kandydatka nr 1 na liście nr 12, ani Beata Kempa z "dwójką" na tej samej liście nie dostały się do PE.

Część nauczycieli nie może uczestniczyć w akcji tylko z tego powodu, że po strajku ich wypłaty są tak niskie, że nie pozwalają na żadną podróż.

Środowisko podkreśla, że ta inicjatywa współgra z petycją "Bruksela nie dla Zalewskiej". Nauczyciele są zdania, że minister edukacji powinna dotrwać na swoim stanowisku do początku roku szkolnego i ponieść konsekwencje przeprowadzonej przez siebie "deformy edukacji". Z tego też powodu są przeciwni jej dymisji w tej chwili.