Reklama

PiS zawiedzione decyzją Trumpa

Poczucie dużego zawodu, ale i pewnego zrozumienia sytuacji w USA - tak najkrócej można określić wewnętrzne reakcje w obozie władzy na decyzję prezydenta Trumpa o odwołaniu wizyty w Polsce.
PiS zawiedzione decyzją Trumpa

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

To miał być - jak pisała "Rzeczpospolita" - moment pewnego resetu kampanii wyborczej i pokazanie, że PiS jest sprawczy i wiarygodny w sferze międzynarodowej. - Na szczęście częściowym resetem kampanii była już sytuacja z Czajką - przyznaje nasz rozmówca.  Odwołanie wizyty to kolejny element chaotycznego pod względem politycznym ostatniego tygodnia wakacji. 

Jak wynika z naszych rozmów politycy PiS uznają, że Trump obawiał się o optykę podróży do Europy w sytuacji, gdy Floryda przygotowuje się na uderzenie huraganu Dorian. Oficjalnie Kancelaria Prezydenta używa określenia, że wizyta została tylko "przełożona". Ale nasi rozmówcy zdają sobie sprawę z tego, że podobny splot okoliczności - 80. rocznica wybuchu II WŚ i jednocześnie początek nowego etapu kampanii wyborczej - już się nie powtórzy. Stąd poczucie zawodu. Zwłaszcza, że jeszcze wczoraj do późnego popołudnia trwały intensywne rozmowy na temat scenariusza wizyty.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama