Lider partii rządzącej zapowiedział próby przeprowadzenia zmian w konstytucji.
Przekonywał, że wolność musi być umocniona poprzez odpowiednie ustawodawstwo.
Kaczyński stwierdził też, że obawia się, iż przeciwnicy polityczni PiS chcą wolności jedynie dla siebie, a "tej prawdziwej wolności są przeciwnikami".
Prezes PiS nawoływał do obrony wolności słowa, jego zdaniem w wielu krajach zdławioną przez poprawność polityczną. - A Polska musi pozostać wyspą wolności - mówił.
Kaczyński do listy obietnic wyborczych PiS dorzucił kolejną - 14. emeryturę.
Przekonywał też, że największym osiągnięciem 4 lat rządów PiS jest "wiarygodność", dzięki której partia rządząca ma "rozwiązane ręce".
Kaczyński zapewniał, że to wiarygodność umożliwiła 'wyrwanie polski z bezruchu" i że PiS nie zejdzie z drogi "konstruowania polskiej wersji państwa dobrobytu".