Reklama

PiS zacznie 2020 rok dużą konwencją?

Styczniowy początek kampanii wyborczej rozpocznie nowy rozdział w polskiej polityce. I będzie też okazją dla restartu wszystkich sił.
Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Zgodnie z prawem marszałek Sejmu Elżbieta Witek musi ogłosić termin wyborów prezydenckich między 6 stycznia a 6 lutego przyszłego roku. Najbardziej prawdopodobny obecnie termin I tury wyborów to 10 maja. Z naszych rozmów wynika, że PiS podobnie jak przy poprzednich kampania wyborczych będzie raczej dążył do jej skrócenia. A 10 maja to pierwszy realny termin. Wybory 3 maja wiązałyby się z możliwym spadkiem frekwencji związanym z długim majowym weekendem. W 2015 roku I tura – wygrana przez Andrzeja Dudę – też zresztą odbyła się 10 maja. Ostateczne decyzje na Nowogrodzkiej jeszcze nie zapadły. Tak samo jak te dotyczące sztabu prezydenta.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama