Z okazji setnej rocznicy zaślubin Polski z morzem prezydent Andrzej Duda w poniedziałek wziął udział w uroczystościach na Pomorzu.

W Pucku i Wejherowie przemówienie Andrzeja Dudy próbowała zakłócić grupa manifestantów. Demonstranci mieli transparenty z hasłami m.in.: "Przestańcie kraść, wyPAD 2020", "Duda = 4 litery" i "Duda jesteś wstydem narodu". Protestujący gwizdali i wykrzykiwali hasła w rodzaju "Kłamca", "Będziesz siedział", "Złodzieje". Manifestantom odpowiadali przybyli na spotkanie z prezydentem mieszkańcy regionu.

Prezydent nie zareagował na okrzyki.

Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, podchodzi do manifestantów w Pucku i życzliwie się z nimi wita. - Było słychać? - dopytuje ktoś. - Było - pada odpowiedź. W związku z tą sytuacją politycy PiS oczekiwali od wicemarszałek przeprosin.

Czytaj także:

Jak politycy PiS tłumaczyli gwizdy za rządów PO-PSL?

Kidawa-Błońska: PiS dał zgodę na takie zachowania

Sobolewski: Oczekuję, że Kidawa-Błońska przeprosi

W czwartek w Sejmie grupa posłów PiS złożyła projekt uchwały "w związku z wydarzeniami w Wejherowie i Pucku". Przedstawicielką wnioskodawców jest posłanka Joanna Lichocka (Prawo i Sprawiedliwość).

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Odkrywaj karty historii i pogłębiaj swoją wiedzę od starożytności po nowoczesność

ZAMÓW

W projekcie czytamy, że 10 lutego w Wejherowie i Pucku "doszło do bezprzykładnego ataku na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej", gdy "grupa chuliganów zakłóciła przebieg państwowych uroczystości lżąc i obrażając głowę państwa".

"Sejm Rzeczypospolitej wyraża najwyższe oburzenie wobec barbarzyńskich zachowań wymierzonych w autorytet polskiego państwa oraz w przebieg ważnych dla tożsamości mieszkańców Pomorza i całego kraju uroczystości stulecia zaślubin Polski z morzem" - napisano. W projekcie Sejm wyraża ubolewanie, że żadna ze służb strzegących porządku nie zareagowała, by "uniemożliwić chuliganom zakłócanie państwowych uroczystości" oraz nadzieję, że "w przyszłości służby te będą umiały skutecznie obronić polskie państwo przed podobnymi atakami".

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża słowa ubolewania i wstydu z powodu postawy części parlamentarzystów, którzy poparli atak na Prezydenta Polski. Zdecydowany sprzeciw budzi tolerowanie, a w niektórych przypadkach także współorganizowanie przez parlamentarzystów należących do klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej i pracowników ich biur poselskich tego aktu nienawiści wobec Prezydenta Polski" - brzmi projekt.

Według autorów, na szczególne oburzenie zasługuje fakt, że wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska znalazła się wśród osób "afirmujących te zachowania", co, zdaniem wnioskodawców, "nie licuje z godnością funkcji wicemarszałka Sejmu".

"Sejm  Rzeczypospolitej Polskiej protestuje przeciw wprowadzaniu nienawiści i przemocy do życia publicznego i oświadcza, że nie ma na to zgody i że nigdy, w żadnych okolicznościach, nie może być przyzwolenia na zachowania godzące w głowę państwa i prestiż naszego kraju. Bez względu na dzielące nas różnice polityczne autorytet polskiego państwa, szacunek wobec jego instytucji i Prezydenta Rzeczypospolitej powinny być nadrzędne wobec osobistych ambicji polityków i partyjnych interesów. Ani tocząca się kampania wyborcza, ani rywalizacja polityczna nie mogą być usprawiedliwieniem dla wyrażania nienawiści i pogardy wobec polskiego państwa" - czytamy w projekcie.