"Marek Jurek to świetny kandydat na RPO. To człowiek myślący, niezależny politycznie i odważny. Zarzut, że ma poglądy jest absurdalny, bo tak się składa, że Adam Bodnar też je ma" - napisał Terlikowski na Twitterze.

"Odrzucenie katolickich poglądów to dyskryminacja ze względu na poglądy, a ta jest przez prawo zakazana" - dodał publicysta.

Opinię Tomasza Terlikwskiego skomentował podczas "Śniadania Polsat News" poseł Konfederacji Artur Dziambor.

Stwierdził, że słyszał o tej propozycji, i choć sam wskazałby mecenasa Jacka Wilka (kandydata w wyborach prezydenckich w 2015 roku z ramienia Konfederacji Wolność i Niepodległość), to RPO będzie wybierać większość PiS-PO i tej kandydatury nie poprze.

- Ciężko będzie znaleźć kandydata na którego i PO i PiS się zgodzą. Słyszałem o nazwisku Marka Jurka, będziemy o tym rozmawiać. Obecny RPO realizuje zdecydowanie lewicową agendę i nam to nie odpowiada, jest cichym bohaterem centrowo-lewicowej opozycji - mówił Dziambor.

Z kolei poseł PiS Marek Suski stwierdził w tym samym programie, że RPO zostanie osoba, która ma "szerokie poparcie i wielki autorytet", a procedury w tej sprawie trwają. 

Pięcioletnia kadencja Adama Bodnara upłynęła w ubiegłym tygodniu. Dysponujące większością w Sejmie PiS nie wskazało jego następcy ani nie zaplanowało terminu głosowania nad nowym kandydatem na RPO, więc niemal pewne jest, że prof. Bodnar na tym stanowisku pozostanie dłużej niż przewiduje kadencja.

Jedyną oficjalną kandydatką na Rzecznika Praw Obywatelskich jest Zuzanna Radzińska-Bluszcz , dotychczasowa współpracownica Adama Bodnara, którą poparło ponad 500 organizacji społecznych.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ