Potrzeba było 30 lat od odejścia Augusto Pinocheta, aby Chilijczycy zdecydowali się na tak radykalny krok. Widząc, że dyktatura nie przetrwała w Hiszpanii śmierci (w 1975 r.) Francisco Franco, autor obowiązującej wciąż ustawy zasadniczej Jaime Guzman uznał, że lepiej jeszcze za rządów generała Pinocheta ustanowić demokrację, ale mocno kontrolowaną. Tak powstała w 1980 r. Konstytucja Chile. I choć w ciągu kolejnych 40 lat wprowadzono do niej aż 53 poprawki, w tym zniesienie odrębnych senatorów reprezentujących wojsko, wciąż czuć było w niej ducha dyktatury.