Wpis ma związek ze sprzeciwem Polski i Węgier na budżet UE oraz tzw. fundusz odbudowy przeznaczony na pomoc gospodarkom krajów Unii, które ucierpiały z powodu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 w związku z decyzją 25 państw UE, by zgodzić się na porozumienie wiążące wypłatę środków unijnych z kryterium praworządności.

Polska i Węgry nie mogły zablokować zgody na to rozporządzenie, ponieważ decyzja w jego sprawie zapadała większością kwalifikowaną.

Polski rząd przekonuje, że zaproponowane rozwiązanie jest niezgodne z Traktatami Europejskimi, które przewidują, iż decyzja o sankcjach za łamanie praworządności przez państwo UE zapada jednogłośnie - tymczasem rozporządzenie przewiduje podejmowanie decyzji większością kwalifikowaną.

Kwestii tej poświęcony jest sondaż, który opublikowaliśmy w "Rzeczpospolitej" 23 listopada. W sondażu tym na pytanie o ewentualne referendum o wyjściu Polski z UE 81,1 proc. ankietowanych odpowiedziało, że zagłosowałoby w nim za pozostaniem w Unii.

? TAK dla UE - ? NIE dla pozatraktatowych, niejasnych mechanizmów politycznych. ????????

Opublikowany przez

Mateusz Morawiecki

 

Poniedziałek, 23 listopada 2020

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

"Mówimy głośne tak Unii Europejskiej i głośnie nie karcącym mechanizmom" - pisze premier Morawiecki.

Szef rządu dodaje, że "nikt nie będzie nas zmuszał do realizacji cudzych wizji". "Jesteśmy za przestrzeganiem unijnych traktatów" - zaznacza jednocześnie szef rządu.