Przedterminowe - po rezygnacji  Tadeusza Ferenca - wybory prezydenckie w Rzeszowie wygrał w pierwszej turze kandydat opozycji Konrad Fijołek.

Głosowało na niego 56,51 proc. tych rzeszowian, którzy wzięli udział w wyborach.

Rywale Fijołka otrzymali: Ewa Leniart - 23,2 proc., Marcin Warchoł (niezależny, d. Solidarna Polska) - 10,72 proc., Grzegorz Braun (Konfederacja) - 9,15 proc.

Gratulując zwycięzcy Ewa Leniart wyraziła nadzieję, że nowy prezydent pochyli się także nad tymi problemami, które mieszkańcy miasta zgłaszali jego rywalom.

– Już w tej chwili spieszę, by pogratulować rywalowi i podziękować wszystkim konkurentom – mówiła Leniart. – Niewątpliwie mam nadzieję, że także i zwycięzca będzie zobligowany do tego, żeby te problemy zgłaszane i do mnie, i do moich konkurentów były przez urzędującego prezydenta podejmowane i rozwiązywane.

Portal Wirtualna Polska opublikował nagranie, w którym kandydatka PiS oprócz życzeń przekazuje Fijołkowi także wyrazy współczucia:

- Ja współczuję, ale życzę wszystkiego - powiedziała Leniart, mijając sztab Fijołka.