Reklama

53 miliardy euro rocznie. Nowa potęga wojskowa

Berlin poważnie potraktował naciski Donalda Trumpa na zwiększenie wydatków na obronę. I z Joe Bidenem już tego nie cofnie.
53 miliardy euro rocznie. Nowa potęga wojskowa

Foto: AFP

Ameryka wróciła – powtarza nowy prezydent w trakcie podróży po Europie. Odnosi się do gwarancji bezpieczeństwa w NATO, ale też wsparcia dla UE. Chce radykalnie odciąć się od swojego poprzednika, który groził wycofaniem Stanów z sojuszu atlantyckiego, jeśli Europejczycy nie będą wydawać na obronę więcej.

Ale za fasadą oficjalnej radości unijni przywódcy przyjmują te deklaracje ostrożnie. Biden wygrał wybory prezydenckie relatywnie niewielką większością, której zapewne by nie uzyskał, gdyby nie katastrofalny bilans walki z pandemią Trumpa. Ten może więc wrócić do władzy. Albo ktoś mu podobny. Dlatego Unia z postępów, jakie zrobiła w budowie wspólnej obrony i zwiększeniu nakładów na wojsko, na wszelki wypadek nie zamierza się wycofywać.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama