„Rz” dotarła do interpelacji, jaką grupa posłów PiS zamierza dziś zgłosić w Sejmie. Podpisało ją 27 parlamentarzystów. Politycy chcą utworzenia przy MSWiA specjalnego zespołu zajmującego się zwalczaniem przestępstw seksualnych „popełnianych na szkodę dzieci przez pedofilów, w tym pedofilów-homoseksualistów”.
– Zespół monitorowałby również internetowe strony homoseksualistów. Mamy bowiem do czynienia z propagowaniem przez niektóre środowiska homoseksualne tzw. pozytywnej pedofilii – mówi w rozmowie z „Rz” autor interpelacji Stanisław Pięta.
Posłowie PiS domagają się też od MSWiA ujawnienia informacji na temat liczby wykrytych w ciągu ostatnich dziesięciu lat przypadków pedofilii, z wyszczególnieniem przypadków pedofilii homoseksualnej.
– Nie twierdzę, że każdy gej jest pedofilem. Ale popatrzmy na przykład Wielkiej Brytanii. Tam od 20 do 43 proc. ujawnionej pedofilii to przypadki homoseksualne, podczas gdy tylko 1 proc. społeczności określa się jako geje. A to znaczy, że jest to problem – podkreśla Pięta.
Podpisani pod interpelacją parlamentarzyści PiS chcą też wiedzieć, czy wśród policjantów prowadzone są szkolenia „w kierunku ujawniania wśród osobników homoseksualnych pedofilów” i czy policja prowadzi działania rozpoznawcze „polegające na identyfikacji i monitoringu lokali rozrywkowych, klubów, melin odwiedzanych przez homoseksualistów”.
PiS chce też, by MSWiA przygotowało dane dotyczące przypadków zrzeczenia się przez matkę dziecka na rzecz homoseksualisty. Powołują się na publikację „Rz” z listopada, w której ujawniliśmy, iż gejowski aktywista Arkadiusz Karski na swojej stronie internetowej tłumaczył, jak gej może obejść prawo, by adoptować dziecko.
– „Rz” wskazała na lukę prawną, którą się wykorzystuje, by dopuszczać się przestępstw – komentuje poseł Zbigniew Kozak (PiS).
Czy pomysł może liczyć na życzliwość PO? – Nie znamy jeszcze tego projektu, ale po tym, co spotkało posła Krzysztofa Brejzę, pomysł jest wart przedyskutowania – twierdzi poseł Jakub Rutnicki (PO).
Chodzi o opisany w czwartkowej „Rz” fakt, że poseł Brejza (PO), który domagał się wprowadzenia zakazu korzystania z systemu umożliwiającego anonimowość w Internecie, stał się ofiarą prowokacji internetowych pedofilów.
Na propozycji Prawa i Sprawiedliwości suchej nitki nie zostawia jednak Kampania przeciw Homofobii. – To powrót do czasów PRL, gdy SB prowadziła przeciw gejom akcję „Hiacynt” – ocenia Marta Abramowicz, szefowa KPH. – Policja w Anglii chodzi do lokali gejowskich, ale nie po to, by monitorować te środowiska, ale by zapobiegać aktom nienawiści przeciw nim.