Oferta publiczna akcji Robyga następuje dwa i pół roku po ostatnim deweloperskim debiucie. O ile oferta Murapolu obejmowała tylko istniejące akcje, o tyle Robyg chce pozyskać prawie 360 mln zł z nowej emisji. Dodatkowo na 900 mln zł liczy główny akcjonariusz TAG Immobilien.
Zapisy w transzy inwestorów indywidualnych trwają do 23 czerwca, równolegle trwa badanie popytu funduszy (book-building). Cena maksymalna to 36 zł. Minimalny zapis musi opiewać na 20 akcji, dla detalu przewidziano ok. 10 proc. oferty, czyli 3,46 mln akcji. IPO obejmuje 9,6 mln walorów nowej emisji oraz 25 mln z 96,4 mln papierów należących do TAG-u.
Czytaj więcej
Nasza oferta koncentruje się na największych i najbardziej płynnych rynkach mieszkaniowych w Polsce. W nadchodzących latach zamierzamy stopniowo zw...
Konkurencja o kapitał jest duża. Czy deweloper mieszkaniowy skusi inwestorów?
– Widełki zostały ustalone prawidłowo. Zakładam spore zainteresowanie inwestorów, acz oczywiście to nie sektor AI czy kosmiczny – komentuje Sebastian Buczek, prezes Quercusa TFI.
– Moment na IPO wydaje się bardzo dobry. Z jednej strony polska giełda od lat jest uboga w nowe emisje, z drugiej strony WIG jest na historycznych maksimach, a notowania deweloperów niewiele niżej. Wprawdzie globalne IPO SpaceX, Anthropic i OpenAI będą zasysały kapitał, ale nie powinno to zaszkodzić tej emisji – mówi Jan Dziekoński, główny ekonomista portalu Rynekpierwotny.pl.
Zdaniem eksperta, powrót Robyga na GPW jest zamknięciem strategicznego ruchu TAG-u. Inwestor kupił dewelopera w 2022 r. za ok. 2,5 mld zł, by przyspieszyć rozwój na polskim rynku PRS. Ostatecznie Robyg pozostał spółką budującą mieszkania na sprzedaż. – IPO potwierdza największą wartość w polskim sektorze mieszkaniowym, jakim jest właśnie built-to-sell – mówi Dziekoński. Zauważa, że wycena Robyga w IPO daje TAG-owi zysk względem kwoty wydanej na przejęcie. Z kolei spółka pozyska kapitał, który nie tylko umożliwi zakup nowych gruntów, ale zwłaszcza pomoże „rozruszać” działki już posiadane, a to ułatwi realizację celu, jakim jest wzrost sprzedaży mieszkań.
Według eksperta, bank Robyga jest nieproporcjonalnie duży względem tempa sprzedaży. Większy kapitał pozwoli na aktywniejsze uruchamianie budów, nie oglądając się na kredyty deweloperskie czy inne finansowanie.
Robyg reklamuje się jako spółka zdolna w najbliższych latach skokowo zwiększyć sprzedaż mieszkań – posiadając bardzo duży bank ziemi w miastach z największym potencjałem. Przy tym ma wypłacać hojne dywidendy. Dodatkowe przychody Robyg czerpie z usług generalnego wykonawstwa dla platformy PRS Vantage Rent, która również należy do TAG Immobilien.
Na konferencji menedżerowie byli pytani, dlaczego inwestorzy mieliby postawić na Robyga, skoro na GPW wybór deweloperów mieszkaniowych jest znaczny.
– Robyg ma duży potencjał wzrostu, docelowo chcemy zwiększyć sprzedaż do 4,5–5 tys. lokali rocznie (wobec 2,6 tys. w 2025 r. – red.), w naszej ocenie to jeden z największych wzrostów, jakie są możliwe wśród obecnych deweloperów. Potrafimy to robić, historycznie mieliśmy już taką sprzedaż – powiedział wiceprezes Artur Ceglarz.
– Cena maksymalna jest z bardzo dobrym dyskontem wobec porównywalnych skalą Domu Development czy Develii – ocenił Oscar Kazanelson, szef rady nadzorczej.
Czytaj więcej:
Brak obniżek stóp procentowych, które wpływają na cenę kredytów, zatrzyma część Polaków w wynajmowanych mieszkaniach. Zacznie też wzbierać fala naj...
Pro
Robyg obiecuje inwestorom wzrost sprzedaży mieszkań i dywidendy
Robyg nastawia się na wzrost sprzedaży mieszkań, zakładając stabilizację w Trójmieście, przyspieszenie w Warszawie i na pozostałych rynkach (Poznań, Łódź, Wrocław i Kraków). W 2025 r. firma sprzedała 2,6 tys. lokali, w tym liczy na wzrost do 2,8–3 tys.
Robyg planuje rozpoczęcie wypłacania dywidendy w przyszłym roku. Od przejęcia w 2022 r. za 2,5 mld zł TAG Immobilien nie inkasował zysków. Co do zasady dywidendy mają sięgać 70 proc. zysku, a w 2027 r. nie mniej niż 300 mln zł. Zakładając, że spółka sprzeda wszystkie nowe akcje i uplasuje emisję dla menedżerów (2,41 mln akcji oferowanych z 10-proc. dyskontem), przy cenie maksymalnej szacowana stopa dywidendy minimalnej to 7,7 proc.