Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak prezes wybierającego się na giełdę dewelopera ocenia popyt na mieszkania w krótkim i średnim terminie.
- W jaki sposób niestabilna sytuacja geopolityczna może wpłynąć na koszty budowy i finalne ceny mieszkań.
- Jaką ekspansję Robyg planuje na polskim rynku.
- Dlaczego zabezpieczony bank ziemi jest kluczowy dla przyszłości dewelopera i stabilności jego oferty.
W I kwartale Robyg zakontraktował 620 lokali. Jak oceniacie popyt na mieszkania w krótkim terminie?
W perspektywie krótkoterminowej oceniamy popyt na mieszkania jako stabilny, z potencjałem do dalszego wzrostu. Świadczy o tym 24-proc. wzrost rok do roku liczby nowych umów zawartych w I kwartale, co naszym zdaniem jest oznaką rzeczywistego ożywienia aktywności klientów. Popyt jest wspierany przede wszystkim przez lepszy dostęp do finansowania, utrzymywanie obniżonych stóp procentowych przez dłuższy czas, rosnące płace oraz strukturalny niedobór mieszkań w Polsce. Według analizy JLL z 2026 r. w Polsce na 1 tys. mieszkańców przypada 426 mieszkań, w porównaniu z 514 w UE, a wskaźnik przeludnienia wynosi 30,9 proc., czyli prawie dwukrotnie więcej niż średnia unijna. Jednocześnie decyzje o zakupie pozostają racjonalne i zależą od konkretnych czynników, takich jak lokalizacja, powierzchnia, jakość projektu, warunki finansowania oraz wiarygodność dewelopera. Dlatego skupiamy się na dobrze dopasowanej ofercie w różnych segmentach cenowych.
Czytaj więcej
Biuro Informacji Kredytowej spodziewa się stabilizacji popytu na pożyczki na cele mieszkaniowe. Około 30 proc. wartości to refinansowanie – zastępo...
Jak spółka ocenia wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na koszty produkcji mieszkań? Czy spodziewacie się presji na marże?
Obecnie wpływ wojny na Bliskim Wschodzie wynika z cen ropy i produktów z nią związanych. W I kwartale nie odnotowaliśmy żadnych znaczących wzrostów, ale należy zauważyć, że elementy te stanowią jedynie niewielką część naszych kosztów, którą można zrównoważyć bardzo niewielkim wzrostem naszych cen sprzedaży i uważamy, że wpływ ten nie będzie miał znaczącego przełożenia na nasze wyniki. Nadal jednak monitorujemy ryzyko geopolityczne i jego potencjalny wpływ na rynek budowlany. Utrzymujemy dyscyplinę kosztową i ostrożne podejście do planowania nowych projektów.
Cele w podanej strategii zakładają sprzedaż 2,8–3 tys. mieszkań w 2026 r., w kolejnych latach wejście na pułap 3,8–4 tys., a potem, w średnim terminie, na 4,5–5 tys. Czy strategia wzrostu przewiduje przejęcia, czy cele oparte są na rozwoju organicznym?
Nasza strategia rozwoju opiera się przede wszystkim na dalszym zwiększaniu skali działalności, konsekwentnym pozyskiwaniu atrakcyjnego banku gruntów oraz umacnianiu pozycji w największych aglomeracjach mieszkaniowych w Polsce. Kluczowe znaczenie ma dla nas umiejętność identyfikowania i nabywania gruntów w dobrych lokalizacjach, w odpowiedniej skali oraz przy zachowaniu dyscypliny inwestycyjnej. Planujemy kontynuować selektywne zakupy gruntów i utrzymywać bank ziemi na poziomie wystarczającym do zapewnienia sprzedaży na około 3–4 lata.
Nie wykluczamy również innych opcji rozwoju, pod warunkiem, że są one opłacalne z handlowego i finansowego punktu widzenia, ale wzrost organiczny pozostaje podstawą naszej strategii. Uważamy, że Robyg ma silną pozycję finansową, wysoki poziom kapitału własnego, zdyscyplinowane podejście do zadłużenia oraz elastyczny model finansowania. Wierzymy, że te elementy pozwalają nam na dalszą ekspansję, przy jednoczesnym zachowaniu odporności na zmiany warunków rynkowych.
Ile mieszkań spółka przekazała w 2025 r. i jaki jest potencjał na 2026 r.?
W 2025 r. przekazaliśmy około 1,7 tys. mieszkań. W perspektywie krótkoterminowej (w 2026 r.) planujemy przekazać 2,6–2,8 tys. W nadchodzących latach zamierzamy stopniowo zwiększać skalę naszej działalności.
Robyg miał w ofercie na koniec marca 1,85 tys. lokali. Jaka część oferty to gotowe mieszkania?
Odsetek niesprzedanych ukończonych nieruchomości w naszym portfelu pozostaje bardzo niski i wynosi obecnie zaledwie ok. 3 proc. – głównie niesprzedanych lokali komercyjnych. Oznacza to, że zdecydowana większość mieszkań jest sprzedawana jeszcze w trakcie budowy, co naszym zdaniem potwierdza duże zainteresowanie naszym portfelem oraz fakt, że nasze projekty są dobrze dostosowane do popytu rynkowego.
Jak rozkłada się wasza oferta na poszczególne miasta?
Nasza oferta koncentruje się na największych i najbardziej płynnych rynkach mieszkaniowych w Polsce. Obecnie działamy w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi oraz Krakowie, który jest naszym najnowszym rynkiem. Największe portfolio projektów posiadamy w Warszawie, gdzie znajduje się około 50 proc. naszego banku ziemi. Trójmiasto również pozostaje dla nas ważnym rynkiem, a razem z Warszawą stanowi ponad 70 proc. banku gruntów grupy. Jednocześnie konsekwentnie rozwijamy naszą działalność we Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi. Kraków traktujemy jako strategiczny kierunek dalszej ekspansji i obecnie jesteśmy w trakcie przygotowywania naszych pierwszych projektów mieszkaniowych na tym rynku.
Na koniec marca Robyg miał w banku ziemi parcele pod budowę 17,8 tys. lokali, z czego ok. połowa przypadała na Warszawę. Jaka część banku ziemi posiada pozwolenie na budowę?
Znaczna część naszego banku ziemi została już zabezpieczona pod kątem planistycznym lub administracyjnym. Obecnie prawie 80 proc. banku gruntów posiada pozwolenie na budowę lub jest w trakcie przygotowywania lub uzyskiwania takiego pozwolenia. Znacząco zwiększa to przewidywalność naszych harmonogramów i pozwala nam elastycznie planować uruchamianie kolejnych etapów naszych inwestycji w odpowiedzi na warunki rynkowe i popyt w poszczególnych miastach.
Czytaj więcej
Dzięki transakcji z Resi 4 Rent i kontynuowaniu własnych pojektów, nasz portfel będzie liczyć w przyszłym roku 10 tys. lokali. Kolejny etap to 20 t...
Robyg współpracuje z siostrzaną spółką Vantage Development, świadcząc usługi generalnego wykonawstwa dla platformy PRS Vantage Rent. Robyg kupuje też grunty, które odsprzedaje platformie. Czy ujmiecie zysk z takiej sprzedaży ziemi?
W przypadku sprzedaży gruntu przez Robyga na rzecz Vantage’a transakcja ta zostanie przeprowadzona zgodnie z ceną rynkową. Ponieważ w większości przypadków wartość księgowa gruntu jest niższa od ceny rynkowej, Robyg ujmie zysk z tej sprzedaży.
Robyg
Planowana oferta publiczna akcji i powrót na giełdę
Oferta publiczna obejmie część z 96,4 mln papierów posiadanych przez jedynego akcjonariusza, TAG Immobilien, jak i walory nowej emisji serii B. Spółka ujawniła na razie, że szacuje wpływy ze sprzedaży nowych papierów na ok. 400 mln zł. W marcu walne zgromadzenie Robyga przegłosowało emisję w ramach oferty publicznej do 9,65 mln papierów, czyli 9 proc. w podwyższonym kapitale. Robyg zajmuje się sprzedażą mieszkań, przychody czerpie też z generalnego wykonawstwa dla siostrzanej spółki Vantage Development, kontrolowanej przez TAG, budującej w Polsce mieszkania na wynajem pod szyldem Vantage Rent. Robyg ma być spółką dywidendową. Pierwsza wypłata oczekiwana jest w 2027 r. Zarząd będzie rekomendować na ten cel co najmniej 70 proc. skonsolidowanego zysku netto, przy czym nie mniej niż 300 mln zł. Robyg był notowany na GPW do 2018 r., kiedy to został zdjęty po przejęciu przez fundusz z rodziny Goldman Sachs. Na początku 2022 r. dewelopera za 2,5 mld zł kupił TAG Immobilien.