Władze Hongkongu spodziewają się, że przed lokalnym parlamentem dojdzie w środę do protestów.

Jeśli ustawa o hymnie narodowym wejdzie w życie, wówczas osoby, które obrażają hymn Chin będą musiały liczyć się z karą do trzech lat więzienia i grzywną do wysokości ok. 6450 dolarów USA.

Ustawa stanowi, że "wszystkie osoby i organizacje" powinny szanować hymn narodowy Chin i odgrywać go oraz odśpiewywać przy "odpowiednich okazjach".

Ponadto ustawa nakazuje uczenia hymnu i jego historii uczniów szkół podstawowych i ponad podstawowych.

Ustawa budzi kontrowersje, ponieważ buczenie w czasie odgrywania hymnu Chin było formą protestu stosowaną przez osoby sprzeciwiające się działaniom Pekinu postrzeganym jako zmierzające do ograniczenia demokratycznych swobód w Hongkongu.

Uczestnicy prodemokratycznych demonstracji w Hongkongu uważają, że ustawa jest najnowszym przykładem coraz częstszego mieszania się Pekinu w sprawy byłej brytyjskiej kolonii, która po powrocie do Chin funkcjonuje w Państwie Środka w ramach formuły "jedno państwo - dwa systemy".