Reklama

Komornik na rachunkach bankowych Nawalnego

Rachunki bankowe Aleksieja Nawalnego zostały zamrożone, a jego moskiewskie mieszkanie nie może zostać zastawione ani sprzedane - poinformowała rzeczniczka rosyjskiego opozycjonisty Kira Jarmysz.

Aktualizacja: 24.09.2020 18:24 Publikacja: 24.09.2020 17:49

Komornik na rachunkach bankowych Nawalnego

Foto: AFP PHOTO / Instagram account @navalny / handout

zew

Rzeczniczka poinformowała, że komornicy sądowi wszczęli postępowanie 27 sierpnia. Tydzień wcześniej Aleksiej Nawalny stracił przytomność i w ciężkim stanie trafił do szpitala po próbie otrucia środkiem trującym z grupy Nowiczoków.

W środę klinika Charité w Berlinie, w której leczony był Nawalny, poinformowała, że opozycjonista został wypisany z placówki po tym, jak stan jego zdrowia się poprawił.

Dowiedz się więcej: Po zatruciu Nowiczokiem Aleksiej Nawalny wypisany ze szpitala

Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz powiedziała w czwartek, że w związku z działaniami komorników lokal opozycjonisty w dzielnicy Marjino w Moskwie nie może zostać zastawiony, sprzedany ani podarowany. Rachunki bankowe Nawalnego zostały zamrożone.

Sprawa ma związek z decyzją sądu, który w październiku ubiegłego roku uznał, że założona przez Nawalnego w 2011 r. Fundacja Walki z Korupcją (FBK) zniesławiła firmę Moskiewski Uczeń, zajmującą się dostarczaniem żywności do szkolnych stołówek. Fundacja kwestionowała jakość jedzenia dostarczanego przez przedsiębiorstwo.

Reklama
Reklama

Nawalny, FBK oraz prawniczka fundacji Lubow Sobol mieli w sumie wypłacić firmie równowartość 4,46 mln zł. W lipcu Nawalny zapowiadał, że w związku z wysokością zasądzonej grzywny zlikwiduje fundację.

Prawo do żądania spłacenia zasądzonej kwoty wykupił od Moskiewskiego Ucznia Jewgienij Prigożyn, nazywany w mediach "kucharzem Putina", którego firmy świadczyły usługi dostaw żywności dla Kremla.

Stronnicy Nawalnego uważają, że procesy i działania służb w sprawie opozycjonisty i jego fundacji stanowią część skoordynowanego ataku rosyjskich władz na Nawalnego, znanego krytyka prezydenta Władimira Putina.

20 sierpnia Aleksiej Nawalny stracił przytomność na pokładzie samolotu, podczas lotu z Tomska do Moskwy. Po awaryjnym lądowaniu trafił do szpitala w Omsku, gdzie lekarze początkowo nieoficjalnie potwierdzili, że w jego organizmie znaleziono substancję groźną dla otoczenia, a potem temu zaprzeczyli.

Zgodnie z wolą rodziny i współpracowników polityka, po dwóch dniach karetka pogotowia lotniczego, przysłana przez berlińska klinikę Charite, przetransportowała Nawalnego do Niemiec. Nawalny znajdował się w stanie śpiączki.

2 września z inicjatywy kliniki Charité specjalne laboratorium Bundeswehry przeprowadziło badanie toksykologiczne próbek pobranych od Aleksieja Nawalnego. Uzyskano jednoznaczne dowody na użycie środka trującego z grupy Nowiczoków. Niemiecki rząd informował, że wyniki badań zostały także niezależnie potwierdzone przez laboratoria we Francji i w Szwecji.

Reklama
Reklama

Moskwa odrzuciła oskarżenia, jakoby to rosyjskie władze były odpowiedzialne za otrucie opozycjonisty. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że nie ma żadnych podstaw do nakładania na Rosję sankcji w związku ze sprawą Nawalnego.

23 września Charité poinformowało, że stan zdrowia Nawalnego uległ poprawie w stopniu, który umożliwił wypisanie opozycjonisty ze szpitala. Zdaniem lekarzy, możliwy jest pełny powrót polityka do zdrowia.

Nowiczoki to bojowe środki trujące o działaniu paralityczno-drgawkowym, które miały zostać opracowane pół wieku temu w Związku Radzieckim. Dwa lata temu o użycie nowiczoka do otrucia byłego rosyjskiego szpiega Sergieja Skripala Wielka Brytania oskarżała Federację Rosyjską.

Polityka
Trump: Grenlandia jest nam potrzebna, absolutnie. Atak USA na Wenezuelę wzmógł obawy Danii
Polityka
Niemcy przed politycznym testem. AfD wykorzystuje słabość rządu Merza
Polityka
Media w USA: Sekretarz stanu USA Marco Rubio pokieruje administracją USA w Wenezueli
Polityka
Czy Wenezuela stanie się imperium Trumpa?
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Francja ma już wszystkiego dość. Macron ma rekordowo niskie poparcie
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama