Republikańska Komisja Wyborcza Serbii ogłosiła wyniki po przeliczeniu 96 proc. głosów oddanych w lokalach wyborczych. Zjednoczona Serbia uzyskała 39,29 proc. poparcia, co oznacza, że Lista Studencka ma nad nią ponad 13 punktów procentowych przewagi. 

Wybory parlamentarne w Serbii: Tylko dwie listy przekroczyły prób wyborczy

Lista Socjalistycznej Partii Serbii (SPS) ustępującego ministra spraw wewnętrznych Ivicy Daczicia uzyskała 2,18 proc. głosów, Autentyczna Prawica – 0,82 proc., a Europejska Serbia – 0,28 proc. Próg wyborczy wynosi w Serbii 3 proc. co oznacza, że w parlamencie zasiądą przedstawiciele tylko dwóch największych list. 

Czytaj więcej

Wybory w Serbii zakończone. Zastępy policji w Belgradzie, niespokojne nastroje

Do urn wyborczych udało się w niedzielę w Serbii 68,78 proc. uprawnionych do głosowania, czyli 4 211 957 osób - podała RIK. Odsetek głosów nieważnych wyniósł 1,29 proc. 

Były prezydent i kandydat na premiera Aleksandar Vuczić - premier w latach 2014–2017 i prezydent od 2017 roku do złożenia rezygnacji 27 września - już w niedzielę wieczorem uznał swoją porażkę w wyborach. 

W nocy organizacje monitorujące wybory CeSID oraz Ipsos podały w w swoich ostatecznych prognozach, że Lista Studencka uzyskała w wyborach 52,9 proc. głosów, dających jej 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie. 

Dwa lata protestów, które zakończyły rządy Aleksandara Vučicia i jego partii

Do przedterminowych wyborów parlamentarnych w Serbii doprowadziły niemal dwuletnie masowe protesty, które wybuchły w odpowiedzi na tragedię na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku. W wyniku zawalenia się części dachu zginęło tam 16 osób.

Protestujący zarzucali władzy korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do wypadku. Inicjatorami demonstracji byli serbscy studenci, którzy wystawili w wyborach listę 250 przedstawicieli różnych zawodów z całego kraju.