O tym, że w resorcie obrony trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, napisała „Rzeczpospolita”. Wiceszef MON Cezary Tomczyk potwierdził w piątek w RMF FM, że resort od kilkunastu tygodni przygotowuje przepisy, które mają być „taką właśnie ustawą przedwojenną” i dotyczyć m.in. przerzutu wojsk sojuszniczych na terenie kraju.
Jak poinformował wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, celem regulacji jest m.in. dostosowanie polskiego prawa do wniosków płynących z przebiegu wojny na Ukrainie. Wicepremier podkreślił, że kluczowym obowiązkiem rządu pozostaje przygotowanie na najbardziej wymagające scenariusze.
Nowa ustawa obronna MON. Co zmienią przepisy przedwojenne?
– My zrobiliśmy taką analizę zmian, których tam dokonano, oczywiście w tamtej rzeczywistości prawnej. Nie przenosi się tego jeden do jednego, ale są pewne inspiracje i na pewno wskazówki, które z tego płyną – tłumaczył szef MON.
Ustawa – jak powiedział – dotyczyć będzie m.in. „regulacji pomiędzy poszczególnymi organami władzy” czy sytuacji zarządzania kryzysowego.
Zaznaczył, że „nie chce nikogo straszyć”, ale obowiązkiem rządu jest „bycie w gotowości, bycie przygotowanym na najtrudniejsze scenariusze”. – Bylibyśmy na pewno rządem, który nie zasługiwałby na miano odpowiedzialnego, gdybyśmy nie informowali – zauważył.
Jak powiedział, bez informowania o potencjalnych zagrożeniach „nie da się zbudować silnego społeczeństwa”.
Czytaj więcej
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w czwartek, że na początku marca, przy okazji jego wizyty w Waszyngtonie, miał sposobn...
– Jeżeli obce rakiety naruszają naszą przestrzeń powietrzną, jeżeli drony latają tuż przy polskiej granicy, jeżeli na Lubelszczyźnie i na Podkarpaciu non-stop jesteśmy zobowiązani wysyłać alerty, bo jest zagrożenie, bo są akcje sabotażu, bo jest zakłócany sygnał GPS-u, bo są przecinane kable po dnie Bałtyku, na miłość boską, to kiedy będzie sytuacja zagrożenia, jak nie w takich momentach? Kiedy my mamy o tym mówić, jak nie teraz? Kiedy się mamy przygotowywać? – pytał.
Przerzut wojsk NATO i zarządzanie kryzysowe w dobie zagrożenia
Jak wynika z publikacji „Rz”, projektowane przepisy mają pozwolić m.in. na wcześniejszy przerzut wojsk, w tym sojuszniczych, powiązanie Planu Reagowania Obronnego RP z dokumentem sojuszniczym NATO Response System, ale też przygotowanie infrastruktury. Ustawa – według „Rz” – m.in. rozszerzy liczbę podmiotów biorących udział w systemie stałych dyżurów oraz w systemie kierowania obroną państwa, unormuje zasady pracy pracowników cywilnych na stanowiskach kierowania z ograniczoną możliwością powrotu do domu, wprowadzi zmiany dotyczące planowania operacyjnego w obszarze pozamilitarnym, a także w dokumentacji dotyczącej programowania obronnego. Zmienione zostaną zasady szkolenia, kursów obronnych, a także prowadzenia ćwiczeń obronnych. Dziennik podał też, że przesłania projektu oczekuje Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.