– Co mogę powiedzieć? Spodziewałam się tego, a i tak jestem zbulwersowana – powiedziała Umlauf w rozmowie z agencją Reutera. – Jestem zbulwersowana. Jestem zasmucona. Nie wiem, co sprawia, że ludzie głosują na tę partię – dodała.

Czytaj więcej

Liderka AfD chwali rozmowy z Władimirem Putinem, zapowiada zmianę polityki Niemiec

AfD na drodze do przejęcia władzy w Saksonii-Anhalt

43,8 proc. głosów, jakie AfD uzyskała w wyborach do Landtagu w Saksonii-Anhalt oznacza, że partia ta prawdopodobnie obejmie władzę w tym wschodnim landzie Niemiec (do większości w lokalnym parlamencie brakuje jej trzech mandatów). Gdyby tak się stało po raz pierwszy od 1945 roku w jednym z niemieckich landów do władzy doszłaby skrajna prawica. 

Uśrednione poparcie dla niemieckiej AfD

Uśrednione poparcie dla niemieckiej AfD

Foto: PAP

Umlauf urodziła się na Słowacji, dziś mieszka w Monachium, jest pediatrą i psychoterapeutką Obecnie pełni funkcję prezydent Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego. 

Kobieta przyznaje, że dziś przedstawiciele grup mniejszościowych w Niemczech czują obawy w związku ze wzrostem poparcia dla AfD. – Boimy się. Wiemy, co się stanie, co stanie się z mniejszościami, co stanie się z cudzoziemcami – podkreśla. Alice Weidel, szefowa AfD nie ukrywa, że jej partia opowiada się za masowymi deportacjami. Partia chce ograniczyć napływ imigrantów do Niemiec, zwłaszcza z krajów, uważanych za „kulturowo obce”. AfD zapowiada też wyjście ze strefy Schengen, ze strefy euro i normalizację relacji z Rosją oraz wznowienie zakupu tanich surowców energetycznych w tym kraju. 

Podział mandatów w Landtagu w Saksonii-Anhalt

Podział mandatów w Landtagu w Saksonii-Anhalt

Foto: PAP

AfD odrzuca porównania do NSDAP. Ale w nauczaniu historii chce skupić się na okresach innych niż czasy Adolfa Hitlera

AfD odrzuca porównania partii do nazistowskiej NSDAP, odpowiedzialnej za wybuch II wojny światowej i wymordowanie 6 milionów Żydów, Romów, Polaków, a także m.in. przedstawicieli mniejszości seksualnych. Partia przekonuje, że jej program odzwierciedla „zdroworozsądkowe podejście” prezentowane przez miliony Niemców. 

Tymczasem przeciwnicy AfD oskarżają partię o bagatelizowanie nazistowskiej przeszłości Niemiec. Centralna Rada Żydów w Niemczech, główna niemiecka organizacja żydowska postrzega AfD jako partię, gdzie „antysemityzm i skrajnie prawicowy ekstremizm” znajdują bezpieczną przystań. 

AfD w programie wyborczym proponuje „patriotyczną politykę kulturalną”, która skupi się w nauczaniu historii na okresach innych niż historia dojścia do władzy Adolfa Hitlera i będącej tego następstwem II wojny światowej. Większy nacisk ma być kładziony m.in. na XIX-wieczną historię zjednoczenia Niemiec i politykę Otto von Bismarcka. 

Takie podejście do historii wzbudza obawy krytyków AfD, którzy uważają, iż jest to przejaw dążenia do odejścia od trwających kilkadziesiąt lat wysiłków niemieckich rządów, by konfrontować się z trudną historią i przypominać o zbrodniach okresu nazistowskiego. 

Umlauf wyraziła nadzieję, że większość Niemców nie podziela poglądów AfD. – Gdy weźmie się pod uwagę całe Niemcy, średnie poparcie dla AfD to 30 proc. Wierzę – i mam taką nadzieję – że to zmobilizuje pozostałe 70 proc. – podsumowała.