Ubiegłoroczny szczyt w USA miał być okazją do próby zbliżenia pomiędzy biznesem kryptowalutowym a otoczeniem głowy państwa – przekazał Onet. Chodzi o Polish-American Strategic Industries Summit zorganizowany w Waszyngtonie przez Telewizję Republika, którego sponsorem była giełda Zondacrypto. Prezes Zondacrypto Przemysław Kral liczył na to, że wydarzenie w stolicy USA otworzy mu drogę do bezpośredniego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim.

Obietnica ułaskawienia ws. Zondacrypto

Onet przypomina, że sprawa szczytu w Waszyngtonie zyskała nowy kontekst po tym, jak premier Donald Tusk zacytował w Sejmie fragmenty zeznań Przemysława Krala, który zaczął współpracować z prokuraturą. Z wypowiedzi szefa rządu wynika, że osoba określona jako „pan X” miała obiecywać biznesmenowi prezydenckie ułaskawienie w zamian za finansowanie określonych inicjatyw, w tym promocji, kongresów oraz wydarzeń w Stanach Zjednoczonych. Portal zaznacza, że są to opisy zawarte w materiale ze śledztwa, a nie formalnie potwierdzone przez sąd fakty.

Czytaj więcej

Donald Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto. Mówi o szantażu i wpływach Rosji

Szczyt w USA bez ludzi prezydenta Karola Nawrockiego

Z ustaleń wynika, że plan dotarcia do prezydenta zakończył się niepowodzeniem. Mimo że Telewizja Republika zapowiadała obecność na szczycie kluczowych współpracowników Karola Nawrockiego – w tym szefa BBN Sławomira Cenckiewicza oraz Marcina Przydacza – żaden z nich nie pojawił się na panelach.

W rozmowie z Onetem były szef BBN Sławomir Cenckiewicz wprost zadeklarował powody swojej absencji. – Unikałem wszystkiego, co dotyczyło Zondy. Nie pojechałem tam, bo nie chciałem. Nie było mnie też na CPAC w Rzeszowie – powiedział Onetowi Cenckiewicz.

Onet, powołując się na własne źródła, podaje również, że europoseł Adam Bielan miał skarżyć się w prywatnych rozmowach, iż został wpisany na listę uczestników bez wcześniejszej zgody. Jak twierdzi informator portalu, obecność urzędników na panelach stacji była fizycznie niemożliwa z powodu napiętego harmonogramu oficjalnej wizyty prezydenta w Waszyngtonie.

Czytaj więcej

Pół miliona złotych od szefa Zondacrypto. Były agent CBA pod lupą

Chłodne relacje Pałacu Prezydenckiego z Telewizją Republika

Jak przekonuje Onet, w tamtym okresie relacje pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a szefem Telewizji Republika Tomaszem Sakiewiczem były chłodne. Informatorzy wskazują, że prezydentowi nie podobało się przypisywanie stacji kluczowej roli w jego zwycięstwie wyborczym.

Choć Kancelaria Prezydenta stanowczo protestowała przeciwko wiązaniu głowy państwa ze szczytem Zondacrypto, sam Karol Nawrocki udzielił stacji wywiadu w Waszyngtonie. 

Czytaj więcej

„W Pałacu widać panikę”. Donald Tusk o prezydenckim projekcie ws. kryptoaktywów

Negocjacje ws. zakupu akcji Telewizji Republika przez Przemysława Krala

Fiasko rozmów w USA nie przerwało jednak kontaktów biznesowych między Republiką a Zondacrypto. Od września do grudnia 2025 r. miały trwać zaawansowane negocjacje w sprawie zakupu przez Przemysława Krala od 5 do 20 proc. akcji telewizji. Wartość stacji szacowano wówczas na 80 mln zł.

Z informacji portalu wynika, że podpisano nawet projekt listu intencyjnego ze strony Tomasza Sakiewicza, jednak do transakcji ostatecznie nie doszło. Obie strony przedstawiają odmienne powody niepowodzenia rozmów – Sakiewicz zasłaniał się względami bezpieczeństwa, natomiast strona Krala twierdzi, że to biznesmen wstrzymał finalizację umowy.

Czytaj więcej

Sondaż: Co z komisją śledczą ws. afery Zondacyrypto? Więcej Polaków jest na „tak”

Śledztwo ws. Zondacrypto. Co bada prokuratura i ABW?

Sprawa finansowania wydarzeń przez Zondacrypto znajduje się obecnie w zainteresowaniu organów ścigania. Onet przypomina, że Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo obejmujące m.in. wątki finansowania Telewizji Republika oraz konferencji CPAC. Pytany w Senacie o sprawę przedstawiciel ministra koordynatora służb specjalnych Radosław Kujawa nie wykluczył, że aktywność ta pozostaje w zainteresowaniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Tomasz Sakiewicz oraz Prokuratura Krajowa nie odpowiedzieli na pytania skierowane przez redakcję Onetu w tej sprawie.