„Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą. Ale powtórzę: jeżeli Pan X albo nawet Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie ;)” – napisał Nawrocki w serwisie X. 

Donald Tusk sugerował w Sejmie, że w sprawie Zondacrypto obiecywano ułaskawienie, jeśli prezydentem zostanie Karol Nawrocki

To nawiązanie do ujawnionego w Sejmie przez Donalda Tuska fragmentu zeznań w sprawie afery Zondacrypto. 

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński po wystąpieniu Donalda Tuska: Zbigniew Ziobro przyjął pieniądze, to był na pewno jego błąd

W trakcie wystąpienia Tusk zacytował m.in. fragmenty zeznań dotyczące obietnicy ułaskawienia w zamian za wsparcie finansowe m.in. kongresów w USA czy reklam. Z protokołu wynika, że obietnicę tę miał złożyć polityk określany jako „Pan X”, wskazując na scenariusz, w którym prezydentem zostanie Karol Nawrocki. Premier zaznaczył, że ujawnione informacje to jedynie drobny fragment zebranego materiału dowodowego.

Od kwietnia prokuratura prowadzi śledztwo ws. Zondacrypto

Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod katem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Sylwester Suszek to założyciel giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto. Zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. Maniek.

Następcą Suszka został Przemysław Kral - obecnie kluczowa postać w śledztwie dotyczącym upadku giełdy kryptowalut. Pod koniec sierpnia media podały, że Kral współpracuje z prokuraturą, chcąc uzyskać statusu tzw. małego świadka koronnego (osoba mająca ten status może skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwa popełnione wraz z innymi, pod warunkiem współpracy z organami ścigania). Biznesmena w śledztwie reprezentują adwokaci Roman Giertych i Jacek Dubois. Jak przekazał Giertych, w trakcie czynności procesowych Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury majątek do zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych.

W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.

W czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku Zondacrypto było sponsorem konferencji CPAC, odbywającej się w Jasionce koło Rzeszowa. Impreza odbyła się tuż przed II turą wyborów prezydenckich, pojawił się na niej ówczesny kandydat na prezydenta, startujący z poparciem PiS, Karol Nawrocki. 

Donald Tusk mówił, że Zbigniew Ziobro obiecał „ukręcić łeb wszystkim sprawom”

W innym cytowanym przez premiera fragmencie zeznań świadek twierdził, że „Zbyszek zapoznał się z aktami”. Z relacji świadka wynikało, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zadeklarował interwencję w sprawie śledztw dotyczących Zondacrypto oraz zapewnił, że po ewentualnym powrocie do władzy w resorcie „ukręci łeb wszystkim tym sprawom”. „Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 miliony złotych. Wypłaciłem 500 tysięcy złotych ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby” – zeznała jedna z osób cytowana przez szefa rządu.