Południowokoreańskie Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS) poinformowało w komunikacie, że pocisk balistyczny krótkiego zasięgu (SRMB) został wystrzelony z rejonu portowego miasta Wonsan, położonego na wschodnim wybrzeżu kraju, ok. godz. 17 czasu lokalnego (godz. 10 w Polsce).

Wojskowi podkreślili, że siły zbrojne Korei Południowej wzmocniły swoje działania w zakresie nadzoru i ściśle współpracują ze Stanami Zjednoczonymi oraz Japonią.

Czytaj więcej

Omyłkowo wzięli dron USA za wroga. Błąd południowokoreańskiej armii

Korea Północna kolejny raz testuje pociski balistyczne

Japońskie Ministerstwo Obrony przekazało, że pocisk spadł najprawdopodobniej poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii, a straż przybrzeżna nie odnotowała żadnych uszkodzeń jednostek pływających. Resort poinformował o kontynuowaniu gromadzenia danych oraz utrzymywaniu stałego monitoringu i reżimu gotowości.

Według władz w Tokio jest to szósty w tym roku przypadek wystrzelenia przez Pjongjang pocisku balistycznego lub obiektu o zbliżonych parametrach.

Ostatnie duże testy uzbrojenia w Korei Północnej odbyły się pod koniec czerwca. Państwowe media informowały wówczas o przeprowadzonych w obecności przywódcy kraju Kim Dzong Una próbach zmodernizowanych wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych kalibru 240 mm, taktycznych pocisków balistycznych oraz haubic samobieżnych. Z kolei na początku lipca Pjongjang przeprowadził test strategicznych pocisków manewrujących wystrzeliwanych z okrętów nawodnych.

Czytaj więcej

Korea Północna ma nowy okręt. Kim informuje o uzbrajaniu marynarki w broń atomową

Czwartkowy test nastąpił dzień po ostrym oświadczeniu Kim Jo Dzong, wpływowej siostry przywódcy Korei Północnej. Kim oskarżyła Japonię o przeistaczanie się w „państwo wojownicze” w reakcji na nową japońską białą księgę obronności, w której reżim Kima uznano za „naglące zagrożenie”. Agencja Yonhap zwraca uwagę, że próba rakietowa nastąpiła na krótko przed zaplanowanymi na sierpień manewrami wojsk Korei Południowej i USA, Ulchi Freedom Shield (UFS).