Informację o nominacji Trump przekazał za pośrednictwem platformy Truth Social. Podkreślił, że Schroyer ma ponad 29-letnie doświadczenie w organach ścigania w stanie Oklahoma. Był funkcjonariuszem policji stanowej oraz służył w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.
Jeżeli jego kandydatura zostanie zatwierdzona, zastąpi pełniącego obowiązki dyrektora ICE Davida Venturellę, który w czerwcu 2026 roku zastąpił Todda Lyonsa, który stracił stanowisko po serii brutalnych akcji agentów ICE w Minneapolis.
Venturella z kolei wcześniej pracował zarówno w ICE, jak i w firmie GEO Group – jednym z największych prywatnych operatorów ośrodków detencyjnych dla migrantów w USA, co stało się przedmiotem krytyki organizacji broniących praw człowieka.
Czytaj więcej
Sędzia federalny Stanów Zjednoczonych nakazał administracji Donalda Trumpa sprowadzenie z Demokratycznej Republiki Konga deportowanej tam Kolumbijk...
Trump: Ma wszystko, czego potrzeba
W swoim wpisie prezydent zapewnił, że Schroyer cieszy się dużym szacunkiem wśród funkcjonariuszy ICE i jest odpowiednią osobą do realizacji zaostrzonej polityki migracyjnej administracji.
Trump napisał, że jego kandydat „ma wszystko, czego potrzeba, by zatrzymywać i deportować nielegalnych imigrantów popełniających najcięższe przestępstwa, w tym morderców, gwałcicieli i handlarzy narkotyków, w skali, jakiej dotąd nie było”.
„Senat musi NATYCHMIAST ZATWIERDZIĆ nominację Lance'a — Nie zwlekajcie. Razem PRZYWRÓCIMY BEZPIECZEŃSTWO AMERYKI. Dziękujemy za uwagę!” – napisał Trump.
Rośnie liczba zgonów w ośrodkach ICE
Ogłoszenie pojawiło się w momencie, gdy inspektor generalny Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego prowadzi nowe postępowanie dotyczące działalności ICE.
Jak podaje NBC News, śledczy sprawdzają okoliczności śmierci osób przebywających w ośrodkach detencyjnych oraz analizują, czy funkcjonariusze właściwie stosowali środki przymusu podczas interwencji wobec zatrzymanych.
Czytaj więcej
Human Rights First i Amnesty International oskarżyły Polskę o współudział w deportacjach obywateli Ukrainy ze Stanów Zjednoczonych. Według organiza...
Z danych ICE wynika, że od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu w placówkach agencji zmarło ponad 50 osób. W samym 2026 roku odnotowano już 20 zgonów osób przebywających w detencji. Rok wcześniej było ich 33, natomiast w 2024 roku – 11.
Demokraci krytykują warunki w placówkach
Podczas czwartkowego przesłuchania w Kongresie demokratyczna kongresmenka Lauren Underwood zarzuciła władzom Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, że w ośrodkach ICE odnotowuje się historycznie wysoki wskaźnik zgonów.
Przedstawiciel administracji odrzucił te zarzuty, argumentując, że ryzyko śmierci w więzieniach stanowych stanu Illinois jest – według niego – dwukrotnie wyższe niż w ośrodkach prowadzonych przez ICE.
– To bardzo poważne oskarżenia. W Illinois prawdopodobieństwo śmierci w więzieniu stanowym jest dwa razy większe niż w placówkach ICE – stwierdził.