Temat zakupów do biura poselskiego Zbigniewa Ziobry pojawił się przy okazji dyskusji o wydatkach parlamentarzystów na przejazdy. – Osoba, która pokonuje 40 tys. kilometrów, powinna nie tylko wyjaśnić takie koszty, ale też powinniśmy sprawdzić, czy zatrudnia pracowników, czy są oni rzeczywiście wykazywani i jakie otrzymują wynagrodzenie – mówiła Katarzyna Kotula z Lewicy w programie „Kawa na ławę” w TVN24.

Chwilę później odniosła się do wydatków byłego ministra sprawiedliwości. – Kupił plecak ewakuacyjny za tysiąc zł. Zakupił także nawigację – wyglądało to tak, jakby szykował się do wyjazdu – stwierdziła.

Czytaj więcej

Ziobro może stracić paszport genewski. Péter Magyar stawia sprawę jasno

Anna Zalewska z PiS broniła zakupów, argumentując, że taki sprzęt może być potrzebny w pracy biura poselskiego. – Translator czy urządzenia do realizacji materiałów wideo mieszczą się w zakresie dopuszczalnych wydatków. Żyjemy w czasach, gdy z różnych miejsc można prowadzić rozmowy i łączyć się z mediami – tłumaczyła.

Służbowe zakupy Zbigniewa Ziobry

W 2025 r. ryczałt na prowadzenie biura poselskiego Ziobry wynosił 23 310 zł miesięcznie, obecnie jest to już 25 tys. zł. Polityk posiada biuro w Rzeszowie, jednak – według danych ze strony Sejmu – nie zatrudnia tam ani pracowników, ani współpracowników czy asystentów społecznych. Rozliczeniem wydatków zajmowała się księgowa z warszawskiego biura rachunkowego.

Oprócz bieżącego ryczałtu były minister dysponował także niewykorzystanymi środkami z lat 2023–2024. Z dokumentów wynika, że do rozdysponowania pozostało jeszcze 97 tys. zł.

Czytaj więcej

Wiemy, dlaczego Zbigniew Ziobro zdążył uciec. Nie popisała się prokuratura, ale także sąd

W zestawieniu zakupionego wyposażenia dominują urządzenia elektroniczne, a część z nich bardziej przypomina sprzęt wykorzystywany przez reporterów niż wyposażenie typowego biura poselskiego. Na liście znalazły się m.in.:

  • kamera DJI Osmo Pocket 3 – 2599 zł,
  • bezprzewodowy mikrofon – 779 zł,
  • gimbal do stabilizacji obrazu – 699 zł,
  • nawigacja GPS – 619 zł,
  • translator AI W4Pro – 1958 zł,
  • translator Vasco – 1650 zł,
  • iPhone 17 Pro – 6499 zł,
  • drugi iPhone – 3199 zł,
  • plecak Gomatic Travel – 1329 zł,
  • urządzenie wielofunkcyjne ze skanerem i drukarką – 999 zł.

Zbigniew Ziobro wyjeżdża do USA

Niedawno Zbigniew Ziobro opuścił Budapeszt i wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma pracować jako korespondent Telewizji Republika. Tymczasem wciąż pojawiają się pytania, w jaki sposób polityk po raz kolejny zdołał uniknąć działań wymiaru sprawiedliwości.

Czytaj więcej

Romanowski dostał ponad 280 tys. zł na biuro poselskie. Od roku nie ma go w kraju

Na byłym ministrze ciąży obecnie 26 zarzutów, w tym dotyczących kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywania zajmowanego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Pod koniec 2025 r., po zgodzie Sejmu na jego zatrzymanie i tymczasowy areszt oraz po decyzji prokuratury o przedstawieniu zarzutów w sprawie nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości, okazało się, że przebywał już w Budapeszcie.