Z relacji agencji Reutera wynika, że w stolicy Węgier ludzie tańczyli przed pubami, a kierowcy jeżdżących po ulicach samochodów trąbili, by dać upust radości po zwycięstwie opozycyjnej Tiszy. Po przeliczeniu niemal 99 proc. głosów wiadomo, że Péter Magyar i jego partia zdobędą większość konstytucyjną – obecnie mogą liczyć na 138 głosów (większość konstytucyjna to 133 mandaty).
Czytaj więcej
Na Węgrzech zakończyły się wybory parlamentarne, w których wybierano 199 członków Zgromadzenia Narodowego. – W historii demokratycznych Węgier nigd...
Budapeszt świętuje po porażce Viktora Orbána. Tysiące ludzi wyszło na ulice
Po tym, jak niedzielne wybory parlamentarne zakończyły 16-letnie rządy premiera Viktora Orbána, w stolicy Węgier świętowano do późnych godzin nocnych – w niedzielny wieczór i w nocy z niedzieli na poniedziałek tysiące ludzi wyszło na ulice, celebrując zwycięstwo opozycji. Jak zauważa agencja Reutera, wynik głosowania został przez wielu wyborców odebrany jako wyraźny sygnał poparcia dla europejskiego kierunku rozwoju państwa oraz próby odbudowy demokracji, która – zdaniem krytyków Orbána – była stopniowo osłabiana od 2010 r.
„Budapeszt zamienił się w ogromną strefę świętowania” – wskazuje Reuters. Znajdujący się w stolicy słynny Most Łańcuchowy został podświetlony w narodowych barwach, a wzdłuż Dunaju dziesiątki tysięcy osób tańczyły, śpiewały i machały flagami – zarówno Węgier, jak i Unii Europejskiej. Nie brakowało też symbolicznych toastów – wielu wyborców świętowało, pijąc na ulicach szampana z papierowych kubków. Pasażerowie metra śpiewali i skandowali hasła takie jak „to koniec”, a przed budynkiem węgierskiego parlamentu odbyła się spontaniczna impreza.
W niektórych częściach miasta ruch uliczny został sparaliżowany, gdy tłumy zgromadzone przed pubami wychodziły na jezdnie, zatrzymując samochody i ciesząc się z wyniku wyborów. „Setki osób spacerowały po mostach nad Dunajem jeszcze długo po północy” – czytamy.
Czytaj więcej
Wygrana Pétera Magyara i zdobycie przez Tiszę większości konstytucyjnej to bolesny cios dla populistycznej prawicy - zarówno w Europie, jak i w USA...
Młodzi wyborcy odwracają się od Fideszu
Frekwencja w wyborach była rekordowo wysoka i przekroczyła 79 proc. Według analityków tak wysoka mobilizacja wyborców mogła sprzyjać zmianie władzy, choć ostateczny wynik pozostawał niepewny. Jednocześnie Fidesz tak przebudował ordynację wyborczą, że opozycyjną Tiszę musiało poprzeć przynajmniej 5 proc. więcej wyborców, aby zdobyła ona większość w parlamencie.
Istotnym elementem wyborczego przełomu jest wyraźny spadek poparcia dla partii Fidesz wśród młodszych wyborców. Jak wynika z badania pracowni Median, ugrupowanie to popiera zaledwie 8 proc. osób w wieku 18-29 lat. W szerszej grupie wiekowej 18-39 lat poparcie dla Fideszu wynosi natomiast 22 proc. – według danych Zavecz Research.
Obaj główni konkurenci śledzili napływające wyniki w Budapeszcie. Viktor Orbán wraz z Fideszem zaplanował wieczór wyborczy w kompleksie Bálna nad Dunajem, natomiast Péter Magyar i jego ugrupowanie Tisza spotkali się na placu Batthyányego, naprzeciwko gmachu parlamentu. Dwie godziny po zakończeniu głosowania Magyar za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że odebrał telefon z gratulacjami od Orbána.