Trump umieścił swój wpis na Truth Social na dwa dni przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Sondaże wskazują, że po raz pierwszy od 16 lat nad Balatonem realna jest zmiana władzy. W większości badań opinii publicznej na czele jest opozycyjna Tisza Pétera Magyara. Ośrodek badania opinii Medián przedstawił w ostatnich dniach symulację w oparciu o pięć wcześniejszych sondaży, z której wynika, że Tisza ma szansę na 2/3 głosów w parlamencie, czyli większość konstytucyjną, którą obecnie posiada Fidesz Orbána.
Czytaj więcej
Ostatnie sondaże przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi dają demokratycznej opozycji większość konstytucyjną. Lojaliści reżimu zastanawiają si...
Donald Trump do Węgrów: Viktor Orbán was nigdy nie zawiedzie
Trump we wpisie poświęconym premierowi Węgier podkreśla, że Orbán „walczy niestrudzenie o swój wielki kraj i naród, które kocha”. „Viktor pracuje ciężko, by chronić Węgry, osiągać wzrost gospodarczy, tworzyć miejsca pracy, promować handel, zatrzymywać nielegalną imigrację oraz zapewniać prawo i porządek” – kontynuuje Trump.
Prezydent USA przekonuje, że relacje między USA a Węgrami osiągają szczytowy poziom współpracy i są źródłem „spektakularnych osiągnięć”, a jest to zasługa „w dużej mierze premiera Orbána”.
„Z niecierpliwością czekam na dalszą bliską współpracę z nim, tak aby oba nasze kraje mogły nadal podążać tą wspaniałą ścieżką sukcesu i współpracy. Z dumą poparłem Viktora w staraniach o reelekcję w 2022 roku i mam zaszczyt zrobić to znowu” – podsumowuje Trump.
„Wybory są w niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku. Węgrzy: idźcie i głosujcie na Viktora Orbána. Jest prawdziwym przyjacielem, wojownikiem i zwycięzcą, i ma moje pełne poparcie w staraniach o reelekcję jako premier Węgier – Viktor Orbán nigdy nie zawiedzie wspaniałego narodu węgierskiego. Jestem z nim całym sercem” – zakończył Trump.
Przedwyborcza wizyta J.D. Vance'a na Węgrzech. Zarzuty pod adresem UE
To kolejny wyraz poparcia, jaki Orbán uzyskał tuż przed wyborami od administracji USA. 7-8 kwietnia z wizytą na Węgrzech przebywał wiceprezydent USA J.D. Vance, który wystąpił m.in. na wiecu wyborczym u boku Orbána. W czasie wiecu z jego uczestnikami połączył się telefonicznie Donald Trump.
Vance, w czasie wizyty na Węgrzech, zarzucał m.in. Unii Europejskiej ingerencję w wybory, która ma doprowadzić do porażki Orbána. – Biurokraci w Brukseli próbowali zniszczyć gospodarkę Węgier. Próbowali uczynić Węgry mniej niezależnymi energetycznie. Próbowali podnieść koszty węgierskim konsumentom. I zrobili to wszystko, bo nienawidzą tego gościa (Orbána) – mówił Vance w czasie konferencji w Budapeszcie. Wiceprezydent USA apelował do Węgrów o obronę suwerenności.
Wpis dotyczący „nieakceptowalnej ingerencji zewnętrznej” w wybory na Węgrzech pisał też 9 kwietnia we wpisie na X Viktor Orbán. „Wiedzą, że jak długo Węgry mają patriotyczny rząd, nie wyślemy ani grosza Ukrainie i nie poprzemy jej akcesji do UE” – czytamy we wpisie.
Orbán apelując o głos na Fidesz, napisał też, że Węgrzy „muszą zdecydować o swojej przyszłości”.