Gościem środowego programu Jacka Nizinkiewicza był Lech Wałęsa. Były prezydent zapytany został między innymi o to, czy jest zadowolony z tego, jak Donald Trump rządzi Stanami Zjednoczonymi – kiedyś namawiać miał bowiem republikanina, by został prezydentem USA. – Zastanawiam się, dokąd on zmierza – powiedział Wałęsa.
Czy – zdaniem byłego prezydenta – USA są silniejsze po tym, co wydarzyło się w Iranie? – Moim zdaniem to jest klęska pomysłu. Zgadzam się co do kierunku działania Trumpa, natomiast nie zgadzam się co do metod – stwierdził Lech Wałęsa.
Zdaniem byłego prezydenta „Stany Zjednoczone zostały przez Izrael wciągnięte w ten konflikt”. – Oni chyba tego nie planowali, tylko nie mieli wyboru. Jako wierni przyjaciele Izraela weszli w to wszystko. I teraz jest problem, jak to się dalej potoczy. Jeśli znajdą jakieś rozwiązania, to odłożą te większe rozwiązania na później. Tylko to jest odwlekanie tych rozwiązań – powiedział Wałęsa, zaznaczając, że „świat musi przejść w paru tematach na zorganizowanie kontynentalne, a w paru – na globalne”.
Lech Wałęsa o działaniach Donalda Trumpa: Metody są niewłaściwe
Co Lech Wałęsa doradziłby Donaldowi Trumpowi? – Ja bym mu powiedział: kierunek działania jest właściwy, natomiast zastanów się nad metodami (…) zastanawiaj się, jakimi metodami osiągnąć powiększenie i przeorientowanie, ale tak, żeby narody się na to zgodziły i zaczęły to organizować – stwierdził były prezydent. – Te metody już nie są właściwe na dzisiejsze czasy. Masz rację – trzeba to wyhamować i trzeba świat przeorganizować, wszystko się zgadza. Tylko metody są niewłaściwe – dodał.
Wałęsa zapytany został również, czy ma poczucie, że Trump oddala się coraz bardziej od pokojowej nagrody Nobla. – Moim zdaniem on to wszystko tuszuje – swoje właściwe zapędy i plany. Kieruje nas, żebyśmy myśleli, że on jest niepoważny. A zostawiamy jego tematy właściwe – ocenił były prezydent.
Czytaj więcej
Wypowiedzi prezydenta USA Donald Trump o możliwej „zagładzie całej cywilizacji” w przypadku braku porozumienia z Iranem wywołały gwałtowną reakcję...
Wałęsa: Viktor Orbán to jest objaw złego zorganizowania Europy
Lech Wałęsa odniósł się także do wyborów parlamentarnych na Węgrzech, które odbędą się w niedzielę.
- Jakiś czas temu zgłosiłem gotowość do pomocy Węgrom, aby Viktor Orbán jednak nie wygrał wyborów. Mimo że był moim przyjacielem, że mu kiedyś pomagałem. Orbán to jest objaw złego zorganizowania Europy. Europa nie powinna pozwalać na takie rzeczy. I trzeba ich wyrzucić (Węgry red.), jak nie pasują do towarzystwa. Złe zorganizowanie Europy, UE i NATO powoduje, że możliwe są zachowania, które rozwalają Europę. I dlatego UE i NATO muszą się zastanowić nad tym – demokracja demokracją, wolność wolnością, ale celem jest pokój i rozwój. I nie można pozwolić na takie działania, jak te Orbána. Gdybym ja miał coś do powiedzenia, dawno bym go wyrzucił z miejsc, w których przeszkadza. On nie rozumie obecnego rozwoju świata – ocenił Lech Wałęsa.
Czytaj więcej
Stawka wyborów na Węgrzech jest bardzo duża. Wolna Europa stawia na demokratyczną opozycję na czele której stoi Péter Magyar. Donald Trump i Władim...
Lech Wałęsa o Nawrockim: Trzeba przeliczyć głosy z wyborów prezydenckich, tam musi być oszustwo
Były prezydent mówił także o prezydencie Karolu Nawrockim. – Jak najszybciej trzeba zrobić wszystko, żeby go usunąć z tego miejsca – powiedział Wałęsa. – Nie był wybrany – nie zgodzili się na przeliczenie głosów. Dopóki nie przeliczą głosów, nie będzie moim prezydentem, ja go nie uważam za prezydenta – dodał. – Trzeba powtórzyć przeliczenia głosów, bo tam musi być oszustwo. Ja w to wierzę, ale żeby zobaczyć, kto ma rację, trzeba jeszcze raz przeliczyć wszystkie głosy – zaznaczył były prezydent.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy opublikował komunikat w sprawie ponownego przeliczenia głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich z czterech komisji. W wyniku najp...