Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowisko prezydent Karol Nawrocki zaprezentował w kwestii relacji z Rosją i Władimirem Putinem?
  • Jak przebiegła konfrontacja prezydenta Karola Nawrockiego z dziennikarzem i co ją wywołało?
  • W jaki sposób szef Kancelarii Prezydenta skomentował zachowanie prezydenta i dziennikarza?
  • Dlaczego Zbigniew Bogucki ocenił, że reporter zachował się jak „ćwierćdziennikarz”?

W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki złożył roboczą wizytę na Węgrzech, dokąd udał się wspólnie z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem po obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu.

Reklama
Reklama

W Budapeszcie prezydent złożył wieniec przed pomnikiem gen. Józefa Bema oraz spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbánem. Spotkanie Nawrockiego z szefem węgierskiego rządu skrytykowali politycy koalicji rządzącej.

Czytaj więcej

Nawrocki do dziennikarza: Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Jest reakcja Tuska

„Pan redaktor się ogarnie”. Wymiana zdań prezydenta Karola Nawrockiego z dziennikarzem

W Przemyślu prezydenci Polski i Węgier wygłosili oświadczenia. Karol Nawrocki mówił, że liczba spraw łączących Warszawę i Budapeszt przeważa nad tymi, które wywołują dyskusję. – Dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska to zagrożenie egzystencjalne, tak jak bolszewicy w 1920 r. Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina. Państwa dokonują swoich wyborów dyplomatycznych, ale moje stanowisko jest jasne: Putin jest zagrożeniem dla NATO i Unii Europejskiej – oświadczył.

Dziennikarz TVN24 zapytał Karola Nawrockiego, czy nie przeszkadza mu zażyłość Viktora Orbána z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. – Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – odparł prezydent, podchodząc do dziennikarza i wskazując go palcem.

– Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – dodał. Zachowanie prezydenta wzbudziło falę komentarzy. W środę o opinię na temat zdarzenia na antenie TVN24 zapytany został Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.

„Zdrowe, mądre”. Zbigniew Bogucki o zachowaniu prezydenta Karola Nawrockiego

– To bardzo zdrowe, racjonalne, mądre zachowanie prezydenta wobec jednego z dziennikarzy – odparł, dodając, że słowa Nawrockiego były odpowiedzią na próbę „bezczelnej manipulacji”. Bogucki przekonywał, że w swym oświadczeniu prezydent „bardzo jasno i klarownie” wyłożył swoje stanowisko wobec Rosji, a wcześniej wielokrotnie określał Putina mianem zbrodniarza.

Szef KPRP negatywnie ocenił zachowanie dziennikarza TVN24 na konferencji prasowej w Przemyślu. – Mamy do czynienia z zachowaniem pana, który zachowuje się nie jak półdziennikarz, tylko jak ćwierćdziennikarz. Mam prawo tak określić, mówię o jego zachowaniu, nie odnoszę się do osoby – powiedział. Stwierdził, że było to zachowanie „po prostu niegodne w stosunku do głowy państwa”.

Bogucki zarzucił dziennikarzowi próbę przeprowadzenia „ustawki”. Według niego, reporter chciał rzucić pytanie „w pustą przestrzeń”, by potem móc powiedzieć „Nawrocki na to nie odpowiada”. – To wielkie kłamstwo rzekomej prorosyjskości Karola Nawrockiego – powiedział.

Prezydent Karol Nawrocki i premier Węgier Viktor Orbán

Prezydent Karol Nawrocki i premier Węgier Viktor Orbán

Foto: PAP/EPA/AKOS KAISER/ HUNGARIAN PM'S GENERAL DEPARTMENT OF COMMUNICATION

– Karol Nawrocki jako prezydent Rzeczypospolitej jest najbardziej antyrosyjskim przedstawicielem państwa w Polsce i w Europie. Mówi to, jest ścigany przez Federację Rosyjską. Właśnie po to pojechał na Węgry, żeby np. przekonać Węgry, żeby nie korzystać z gazu czy z węglowodorów rosyjskich – przekonywał w TVN24 szef Kancelarii Prezydenta.

– Kiedy prezentuje zdecydowane, twarde antyrosyjskie stanowisko i robi wszystko, żeby osłabić putinowską Rosję, jeden z dziennikarzy próbuje insynuować, że nie przeszkadza mu to, że Viktor Orbán, ten czy inny przedstawiciel państwa węgierskiego prowadzi prorosyjską czy częściowo prorosyjską (politykę – red.) – kontynuował.

O czym Karol Nawrocki rozmawiał z Viktorem Orbánem?

– Pytanie było o tym, czy nie przeszkadza prezydentowi w momencie, kiedy prezydent wielokrotnie, także podczas tej konferencji i tych oświadczeń mówił, jaki jest stosunek. Mówił: kochamy Węgrów, nienawidzimy Putina. Co trzeba jeszcze powiedzieć, żeby to trafiło do głowy dziennikarza TVN-u? – mówił w wywiadzie Bogucki. Zaznaczył, że wizyta Nawrockiego na Węgrzech była nawiązaniem do 19-letniej tradycji obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.

Prezydencki minister podkreślił w TVN24, że Nawrocki na Węgrzech nikomu nie udzielał poparcia politycznego „w sensie wewnętrznym”, a z Orbánem rozmawiał m.in. o sprawie rezygnacji z rosyjskich surowców energetycznych.

Czytaj więcej

Prof. Ewa Marciniak: Prezydent Nawrocki nie tylko podtrzymuje spór, on go inicjuje

– W interesie Polski, Europy, naszego bezpieczeństwa, bezpieczeństwa naszych granic i sojuszy jest to, żeby Viktor Orbán w kontekście kupowania gazu czy ropy z Rosji tego nie robił. Prezydent na ten temat rozmawiał, postawił bardzo jasno, jakie są możliwości i alternatywy. Gdyby się do tego dołączył rząd, a nie prowadził polityki obrażania się małego dziecka, to wtedy mielibyśmy inną sytuację – powiedział Zbigniew Bogucki.