Reklama

Aleksander Łukaszenko z „rodzinną wizytą” w Pekinie. Jak Chiny wspierają reżim w Mińsku

Białoruski dyktator po raz 15. udał się do Pekinu. Xi Jinping od lat wspiera ignorowane przez Zachód władze w Mińsku. Jaki cel mają w tym Chiny?
Aleksander Łukaszenko i Xi Jinping

Aleksander Łukaszenko i Xi Jinping

Foto: Press Service of the President of the Republic of Belarus/Handout via REUTERS

Dziesięć lat temu najmłodszy syn Aleksandra Łukaszenki, Mikołaj, zrobił furorę w chińskich mediach. Szczególnie wpadł w oko pierwszej damie Chin. Peng Liyuan pocałowała w policzek 11-letniego chłopaka i pomogła mu ustawić się do zdjęcia. W tamtejszych sieciach społecznościowych był nazywany „małym księciem”. Chłopaka nawet nauczono śpiewać po chińsku, kilkakrotnie wraz z ojcem odwiedzał Państwo Środka.

W środę również towarzyszył ojcu podczas wizyty w Pekinie – już piętnastej za rządów białoruskiego dyktatora. Ale przed kamerami nie pozował.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama