Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W obwodzie donieckim SBU i policja zlikwidowały nielegalny kanał przerzutu...
NBC News w swoim materiale powołuje się na informacje uzyskane od sześciu proszących o anonimowość urzędników z USA i państw Europy.
Rozważane do wycofania jednostki są częścią 20 000 żołnierzy, których w 2022 roku, po rosyjskiej inwazji, administracja prezydenta Joe Bidena wysłała w celu wzmocnienia obrony krajów graniczących z Ukrainą. Liczby te są nadal dyskutowane, ale propozycja może obejmować wycofanie nawet połowy sił wysłanych przez Bidena, a stacjonujących obecnie w Polsce i w Rumunii.
Zarówno podczas kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi, jak i już po powrocie do władzy, Donald Trump wielokrotnie zarzucał Europie, że niedostatecznie inwestuje w swoją obronność i żądał, aby europejscy sojusznicy wzięli na siebie większą odpowiedzialność za własną obronę, umożliwiając Stanom Zjednoczonym skupienie zasobów wojskowych na Chinach i innych priorytetach.
Czytaj więcej
Opuszczenie przez wojska amerykańskie bazy pod Rzeszowem oznacza, że wybiła godzina prawdy dla europejskich aliantów. Jeśli nie wypełnią luki, któr...
W lutym, podczas swojej pierwszej podróży zagranicznej jako sekretarz obrony Pete Hegseth powiedział w przemówieniu w Brukseli, że „surowe realia strategiczne uniemożliwiają Stanom Zjednoczonym Ameryki skupienie się przede wszystkim na bezpieczeństwie Europy”.
Armia USA nie komentuje
„Prezydent nieustannie analizuje priorytety, aby upewnić się, że Ameryka jest na pierwszym miejscu” — przekazał jedynie rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Brian Hughes w oświadczeniu dla NBC News.
Stacja zauważa, że zmniejszenie obecności armii USA w Europie uwolniłoby siły militarne do potencjalnego zastosowania w regionie Indo-Pacyfiku, który Stany Zjednoczone uważają za istotniejszy pod względem strategicznym. Miałoby to też swoje znaczenie finansowe, bo pozwoliłoby zaoszczędzić fundusze na rzecz zwiększenia inwestycji w sprzęt i broń.
Czytaj więcej
Sekretarz stanu USA Marco Rubio mówił w Brukseli o przyszłości NATO i przedstawił stanowisko Stanów Zjednoczonych, które chcą, by państwa europejsk...
NBC przypomina, że w Europie stacjonuje około 80 000 żołnierzy amerykańskich. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę Kongres poparł silną obecność wojskową USA wzdłuż wschodniej flanki NATO, postrzegając to jako ważny sygnał dla Putina, że Stany Zjednoczone nadal są zaangażowane w obronę tego regionu. Następca Joe Bidena jednak prowadził swoją kampanię pod hasłem obietnic szybkiego zakończenia wojny, a teraz, gdy obietnice okazały się płonne, naciska na Ukrainę, aby poszła na daleko idące ustępstwa.
Armia USA relokuje żołnierzy z Jasionki
Informacje podawane przez NBC News pojawiły się w czasie, kiedy dowództwo armii USA w Europie i Afryce ogłosiło "planową relokację" swoich żołnierzy i sprzętu w "inne miejsca w Polsce".
Zarówno Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP Andrzej Duda, jak i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdzili, że działania takie były planowane i nie oznaczają one wycofania amerykańskich wojsk z Polski.
Premier Donald Tusk: Amerykanie nas uprzedzali
Komentując informację o relokowaniu żołnierzy USA, premier Donald Tusk zapewnił, że ruch ten był zapowiadany i nie jest dla strony polskiej zaskoczeniem.
Dodał, że Stany Zjednoczone zobowiązały się do utrzymania tych wojsk w Polsce, co oznacza, że „nie nastąpi redukcja obecności wojsk USA w Polsce ani w Europie”.
- Mówię o zapewnieniach, jakie otrzymaliśmy od Amerykanów. Mam nadzieję, że się spełnią – powiedział Tusk.