– Rosja dystansuje się od tego, co się dzieje pomiędzy
Trumpem, Zełenskim a Europą. Przygląda się i wyciąga wnioski. Kiedy
zakończą się te wszystkie deklaracje, spotkania i skandale, zostanie sformowana
pozycja negocjacyjna wszystkich stron – mówi „Rzeczpospolitej” Aleksiej Muchin,
związany z Kremlem szef moskiewskiego centrum informacji politycznych.
Powtórzył wypowiedź rzecznika Kremla, który pytany o
ewentualne zniesienia amerykańskich sankcji przeciw Rosji przestrzegł, by
„orientować się tylko na oświadczenie oficjalnych osób, a takich nikt na razie
nie ma”.