Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Donald Trump zapowiada, że spotka się z Władimirem Putinem w Arabii Saudyjs...
Podczas konferencji prasowej, poświęconej głównie kampanii wyborczej „obywatelskiego” kandydata na prezydenta popieranego przez PiS, Karola Nawrockiego, członek jego sztabu, Przemysław Czarnek, pytany było komentarz do środowej rozmowy prezydenta USA z Putinem.
Donald Trump mówi o porozumieniu z Putinem ws. „jak najszybszych negocjacji”
Rozmowa Trumpa z prezydentem Rosji wywołała silne reakcje wśród sojuszników Ukrainy. Donald Trump poinformował bowiem, że obydwaj politycy zgodzili się, aby specjalnie powołane w tym celu zespoły jak najszybciej rozpoczęły negocjacje pokojowe.
Zgodnie z zapowiedzią Trump o rozmowie z Putinem powiadomił także Wołodymyra Zełenskiego.
Przez wielu komentatorów działania Donalda Trumpa postrzegane są jako próba doprowadzenia do zakończenia wojny z pominięciem Ukrainy. Takie obawy mogą rodzić niektóre wypowiedzi nowego prezydenta USA, który, pytany czy jego zdaniem Ukraina powinna być równoprawnym członkiem pokojowych negocjacji, pytanie nazywa „ciekawym”, a odpowiedź ogranicza do stwierdzenia, że „muszą zawrzeć pokój”.
Także niektóre sformułowania nowego sekretarza obrony USA Pete'a Hegsetha, jak to, że nierealistyczny jest powrót Ukrainy do granic sprzed 2014 roku czy jej członkostwo w NATO, oceniane są jako ustępstwa wobec Rosji jeszcze przed rozpoczęciem jakichkolwiek negocjacji.
Przemysław Czarnek: Ukraińców najbardziej interesuje zawieszenie działań zbrojnych
Polityk PiS, komentując rozmowę Trumpa z Putinem i obawy sojuszników Ukrainy o pominięcie i jej, i państw Europy w procesie negocjacyjnym, lekceważy takie obiekcje.
- Nie jest tak, że prezydent Donald Trump dogaduje się z Putinem ponad głową Ukrainy. Dyskusje z Rosja toczą się w tym samym czasie, co z Ukrainą. Słyszałem tez, ze zarówno Putin, jak i Zełenski są zainteresowani zawieszeniem broni i pokojem – to jest nowość po trzech latach wojny – mówił Czarnek.
Czytaj więcej
Ukraina z pewnością weźmie udział w negocjacjach w sprawie uregulowania sporu, ale głównym partnerem w tej kwestii jest Waszyngton - powiedział rze...
Były minister edukacji mówił, powołując się m.in. na swoje własne rozmowy z Ukraińcami, że najpoważniejszą stratą, jaką ponieśli oni w czasie trzech lat wojny, jest śmierć setek tysięcy młodych mężczyzn.
- Największą, podstawową potrzebą Ukrainy po tych trzech latach bestialskiego ataku Rosji i patrzenia na to dużej części świata – bo to myśmy rozpoczęli obronę Ukrainy, a cały świat na to patrzył na początku – jest zawieszenie działań zbrojnych – mówił polityk PiS. - Żeby Ukraińcy mogli budzić się rano spokojni, że na pewno żadna bomba na nich nie spadnie.
Dodał, że jest to jest podstawowy warunek rozwoju Ukrainy, dlatego w tym sensie jest "ogromnie wdzięczny prezydentowi Trumpowi".
- Jestem ogromnie wdzięczny, że podjął działania, które interesują cały świat i mają szanse doprowadzić do tego, że bomby na Ukrainie przestaną spadać i zabijać niewinnych Ukraińców – ciągnął Czarnek.
Przemysław Czarnek: Zawsze się obawiamy, czy coś do nas nie wleci
Były minister edukacji cieszy się, że – jak twierdzi – rozmowy pokojowe się zaczęły, zarówno w interesie Ukrainy, jak i Polski.
Czytaj więcej
Nie milkną komentarze po deklaracjach Donalda Trumpa i Pete'a Hegsetha dotyczących wojny na Ukrainie. Agencja Reutera pisze, że amerykański prezyde...
Dodał, że mieszka 60 km w linii prostej od granicy z Ukrainą i obawia się, podobnie jak ci, którzy mieszkają równie niedaleko, że „coś do nich wleci”, że zachodnia Ukraina nadal będzie atakowana.
- Nie chcemy działań zbrojnych na Ukrainie, bo to zagraża nie tylko bezpośrednio Ukraińcom, ale również pośrednio wpływa na poczucie bezpieczeństwa Polaków – mówił polityk PiS. - Dlatego cieszę się ogromnie, że w końcu jest prezydent USA, który realnie podszedł do obietnic wyborczych i rozpoczął rokowania pokojowe.
Dodał, że nie jest w stanie przewidzieć, jak skończą się te rokowania, wiadomo też, że traktatu pokojowego nie będzie ani dziś, ani jutro, ale ma nadzieje na szybkie zawieszenie broni.