Liwne zajmie stanowisko zastępcy dyrektora generalnego izraelskiego MSZ ds. dyplomacji publicznej. Z naszych informacji wynika, że decyzję w trybie nagłym miał podjąć minister spraw zagranicznych Gidon Sa’ar. Liwne uczestniczył jeszcze w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Auschwitz 27 stycznia. Do czasu mianowania nowego ambasadora, co ma nastąpić zapewne latem, obowiązki charge d’affaires ma objąć pani Bosmat Baruch. Nowy ambasador zostanie wyłoniony w drodze konkursu, który już został rozpisany - mówią izraelskie źródła dyplomatyczne.
Liwne był ambasadorem w Warszawie od lipca 2022 roku. Objął swoją misję po okresie kryzysu między oboma państwami spowodowanym m.in. wprowadzeniem przez rząd PiS przepisów nakładających kary dla osób obarczających winą Polskę za współudział w Holokauście.
Czytaj więcej
Władze Izraela nie wypłacą odszkodowania za śmierć polskiego wolontariusza Damiana Sobola, który zginął w Strefie Gazy.
Jakow Liwne był ambasadorem w Warszawie od 2022 roku
Jednak misja ambasadora Liwnego nie była wolna od kontrowersji. Rząd Benjamina Netanjahu miał pretensje, że Polska nie wspiera jego zdaniem jasno polityki interwencji w Strefie Gazy i Libanie.
Sam Liwne nie chciał wyrazić żalu z powodu izraelskiego ataku na misję humanitarną World Central Kitchen 1 kwietnia ubiegłego roku, w którym zginął polski wolontariusz Damian Soból.
Czytaj więcej
Ci, dla których ważne są słowa „Nigdy więcej”, powinni wspierać wolne i demokratyczne państwa takie jak Izrael, który dziś walczą w obronie naszych...
Do kryzysu dyplomatycznego między Warszawą a Tel Awiwem doszło także w grudniu tego roku, kiedy polskie władze zapowiedziały, że w razie pojawienia się premiera Benjamina Netanjahu na obchodach 80. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz zostanie on zatrzymany ponieważ nasz kraj musi respektować polecenia Międzynarodowego Trybunału Karnego. Chodziło o oskarżenia o pacyfikację ludności Strefy Gazy. Sprawę ujawniła „Rzeczpospolita”.
Czytaj więcej
Żydzi stanowili zdecydowaną większość ofiar największego obozu koncentracyjnego III Rzeszy. Ale wiele wskazuje na to, że na najbliższej, okrągłej r...
Jakow Liwne wyrażał podziw dla Armii Czerwonej
Liwne wielokrotnie wyrażał też podziw dla Armii Czerwonej. Uzasadniał wkroczenie wojsk sowieckich do Polski 17 września 1939 roku tym, że rząd RP „stracił kontrolę nad siłami zbrojnymi”. Jak podał PAP, w rozmowie z rosyjskim serwisem Pobieda w 2020 roku z uznaniem wypowiadał się o wystąpieniu Putina w Jerozolimie podczas Forum Pamięci o Holokauście 23 stycznia 2020 r. Rosyjski przywódca powiedział wówczas, że najwięcej Żydów zginęło na terenach, gdzie z Niemcami współpracowały inne narody, czyli według niego na Litwie, Łotwie i Ukrainie.
Jakow Liwne urodził się w 1967 roku w Moskwie i w wieku 7 lat wyjechał do Izraela. Jego ojciec dosłużył do stopnia oficerskiego w Armii Czerwonej.