Święczkowski nie stawił się na wezwanie komisji śledczej ds. Pegasusa i wydał oświadczenie, w którym uzasadnia niestawienie się na posiedzenie komisji wyrokiem TK z 10 września 2024 roku ws. niezgodności z konstytucją uchwały Sejmu powołującej sejmową komisję śledczą.

Bogdan Święczkowski tłumaczy, dlaczego nie pojawił się na posiedzeniu komisji ds. Pegasusa

„Stawiennictwo Prezesa TK na przesłuchaniu tzw. Sejmowej Komisji Śledczej stanowiłoby oczywiste załamanie prawa” - przekonuje Święczkowski. Prezes TK zapewnił jednocześnie, że w przypadku prawidłowego powołania przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej właściwej komisji śledczej „niezwłocznie złoży zeznania”.

Czytaj więcej

"Przesłuchamy Ziobrę na Białołęce lub w Sejmie". Komisja ds. Pegasusa wyjaśnia wniosek o areszt wobec Ziobry

- Sytuacja nie jest wielkim zdziwieniem, to kolejna osoba, która została wezwana na przesłuchanie, a należy do obozu ludzi PiS, którzy postanowili utrudniać pracę komisji śledczej ds. Pegasusa. Pan Bogdan Święczkowski był prokuratorem krajowym, natomiast teraz jest sędzią Paratrybunału Konstytucyjnego i ma dodatkowo immunitet – mówił wiceprzewodniczący komisji, Tomasz Trela.

Komisję śledczą ds. Pegasusa od pewnego czasu bojkotują politycy PiS, w tym jej członkowie z tej partii

Trela zgłosił wniosek o ukaranie Święczkowskiego karą w wysokości 3 tysięcy złotych i wniosek do prokuratora generalnego o „przeprowadzenie czynności procesowych w postaci przesłuchania prezesa TK przez prokuratora generalnego”.

Do wniosku Treli przychylił się drugi wiceprzewodniczący Marcin Bosacki.

Oba wnioski zostały przegłosowane większością 7 głosów „za”, przy jednym wstrzymującym się.

Czym zajmuje się komisja ds. Pegasusa

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuraturę w okresie od dnia 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r.

Pegasus był wykorzystywany m.in. przeciwko byłemu szefowi sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej, Krzysztofowi Brejzie oraz liderowi AGROUnii, obecnemu wiceministrowi rolnictwa, Michałowi Kołodziejczakowi czy adwokatowi, obecnie posłowi KO, Romanowi Giertychowi

Komisję śledczą ds. Pegasusa od pewnego czasu bojkotują politycy PiS, w tym jej członkowie z tej partii. We wrześniu Trybunał Konstytucyjny uznał, że zakres działania tej komisji jest niekonstytucyjny.